Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Mauro Icardi odsunięty od kadry Interu. Antonio Cassano obwinia za to żonę piłkarza

Serie A. Telenowela pod tytułem "Mauro Icardi" trwa w najlepsze. W telewizyjnym programie "Tiki-Taka" Antonio Cassano wdał się w kłótnię z żoną piłkarza Interu Mediolan - Wandą Narą.
Zobacz wideo

Mauro Icardi poza kadrą Interu Mediolan. Piłkarz żegna się z włoskim klubem?

Poczynania Mauro Icardiego to jeden z głównych piłkarskich tematów we Włoszech. Jednak na pierwszych stronach gazet próżno szukać nagłówków o strzeleckiej formie napastnika Interu Mediolan. W ostatnich tygodniach Argentyńczyk stracił opaskę kapitana i nie znajduje się nawet w kadrze meczowej mediolańskiej drużyny. Icardi odmówił też wyjazdu na mecz z Rapidem Wiedeń w Lidze Europy. Oficjalne tłumaczenie klubu? Piłkarz ma podobno niewielkie bóle w kolanie. Co ważne, według włoskich mediów napastnik jest w konflikcie z kolegami z szatni. 

Nie jest tajemnicą, że jedną z głównych aktorek w całym zamieszaniu z Icardim jest jego żona. Wanda Nara wielokrotnie krytykowała władze i szkoleniowców Interu Mediolan czy sugerowała zmiany kadrowe w drużynie. Jako agentka Icardiego, Nara prowadziła też negocjacje w sprawie nowego kontraktu dla męża (umowa nie została podpisana, a obecna obowiązuje do 2021 roku). 

Wydaje się, że to ostatnie miesiące Icardiego w Interze. Jako jeden z prawdopodobnych kierunków wymienia się Juventus F.C. 

Antonio Cassano za całą sytuację obwinia żonę Icardiego – Wandę Narę

W minioną sobotę, w jednej z włoskich telewizji Wandę Narę otwarcie skrytykował znany z ciętego języka Antonio Cassano. Podczas popularnego programu „Tiki-Taka” były reprezentant Włoch stwierdził, że to Nara jest źródłem problemów Icardiego: „Kto jest przyczyną tej całej katastrofy? Właśnie ty, Wanda. Zbyt często używasz mediów społecznościowych i wydajesz oświadczenia. Próbujesz do tego być trenerem Interu” – powiedział Cassano.

„Skoro w Mediolanie postanowili odebrać Icardiemu opaskę kapitana, to musi być jakiś powód. Oni wiedzą co robią, nie są szaleńcami. Ciekawe, że Icardi grał wcześniej z bólem kolana, a po stracie opaski kapitana ból stał się tak mocny, że piłkarza nie widzimy już na boisku” – dodał były gracz Romy i Realu Madryt.

 
Więcej o: