Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Występ Zielińskiego? "Właśnie tego oczekuje od niego Carlo Ancelotti"

Robił rywalom krzywdę, tańcząc z piłką między liniami. Skutecznie rozbrajał defensywę Sampdorii - tak opisała grę Piotra Zielińskiego "La Gazzetta dello Sport". Za wygraną Napoli 3:0 z Sampdorią doceniony został też Arkadiusz Milik.
Zobacz wideo

Minuta po minucie - najpierw Arkadiusz Milik, później Lorenzo Insigne. Mecz Napoli z Sampdorią został rozstrzygnięty w dwie minuty. Wynik na 3:0 w końcówce spotkania ustalił Simone Verdi. Bardzo dobry mecz rozegrał Piotr Zieliński, który był najlepszy spośród Polaków. 

W pierwszej połowie Zieliński przeprowadził akcję lewym skrzydłem, minął Karola Linettego, następnie Bartosza Bereszyńskiego i zabrakło tylko celnego podania do Milika, by w jednej akcji wzięli udział wszyscy reprezentanci Polski. Tę akcję można uznać za esencję całego meczu. To Napoli było stroną przeważającą, a Zieliński jednym najlepszych piłkarzy na boisku. Polak był efektowny, cały czas gotowy do przejęcia piłki, ale tak, jak w opisywanej akcji, momentami brakowało mu dokładności. 

- Robił rywalom krzywdę, tańcząc z piłką między liniami. Skutecznie rozbrajał defensywę Sampdorii. Wreszcie błyszczy, pokazuje swoją wizję. Właśnie tego oczekuje od niego Carlo Ancelotti – czytamy we włoskim dzienniku "La Gazetta dello Sport", który ocenił jego występ na "7" w skali 1-10. Milik otrzymał notę "6.5".

- Polski napastnik w tym sezonie ligowym strzelił już dwanaście goli i zajmuje piąte miejsce w klasyfikacji strzelców Serie A. Znowu stwarzał świetne okazje. Nie zawsze podejmował jednak dobre decyzje. To niebieski bomber Napoli - napisała "LGdS".

A whoscored.com wyżej ocenił Milika od Zielińskiego. Napastnik dostał ocenę 8.2, a Zieliński '7.2"  (w tej samej skali). Bereszyński, zdaniem statystycznego portalu,  zasłużył na "6.1", a Linetty na zaledwie "5.9".

Teraz znaczenie Zielińskiego będzie coraz większe, bo z klubu odchodzi Marek Hamsik.

Napoli jest drugie w tabeli, a Sampdoria szósta. Prowadzi Juventus.

Więcej o: