Fatalna wiadomość dla Dawida Kownackiego. Nici z rekordowego transferu Fortuny Dusseldorf

Transfer Dawida Kownackiego do Fortuny Dusseldorf został zablokowany. Sampdoria Genua cofnęła zgodę na odejście polskiego piłkarza z uwagi na kontuzję innego swojego napastnika.
Zobacz wideo

Od kilku tygodni włoskie media spekulują na temat odejścia Dawida Kownackiego z Sampdorii Genua. Polak gra mało w tym sezonie i  chciałby zmienić klub. Zainteresowana Kownackim jest niemiecka Fortuna Dusseldorf. Niemcy zgodzili się nawet spełnić żądanie Sampdorii, by wpierw wypożyczyć polskiego napastnika, a po zakończeniu trwających rozgrywek wykupić go za aż 12 mln euro, co byłoby rekordem transferowym niemieckiego klubu. Gdy wydawało się, że transfer byłego piłkarza Lecha Poznań jest już na ostatniej prostej, włoski klub zablokował tę transakcję.

Dawid Kownacki zostanie w Sampdorii?

Sampdoria nie chce puścić Kownackiego, bo poważnej kontuzji podczas środowego treningu doznał inny jej napastnik, Gianluca Capriari. 25-letni zawodnik przetransportowany został do szpitala, a na boisko ma wrócić za ponad dwa miesiące. W tej sytuacji Włosi odmówili sprzedaży Polaka do Fortuny i prawdopodobnie reprezentant naszej młodzieżówki będzie musiał zostać w Genui. - Mówiąc wprost: na ten moment Sampdoria cofnęła zgodę na jego odejście. Niemcy, którzy byli pewni, że wrócą z Włoch z wszelkimi uzgodnieniami, tak naprawdę wrócili z niczym - pisze "Super Express". Negocjacje między Sampdorią a Fortuną zostały zawieszone. Być może włoski klub wyrazi ponowną zgodę na odejście Kownackiego, jeśli w jego miejsce sprowadzi kolejnego napastnika. 

Więcej o: