Carlo Ancelotti wytłumaczył, dlaczego Arkadiusz Milik nie zagrał nawet minuty

Arkadiusz Milik ostatnio notował bardzo dobre występy, ale w meczu z Spal (1:0) nie zagrał w ogóle. Po meczu Carlo Ancelotti wytłumaczył, dlaczego nie wpuścił Polaka nawet w końcówce.
Zobacz wideo

Carlo Ancelotti przed spotkaniem zapowiedział, że wystawi najmocniejszą jedenastkę, co okazało się fatalną informacją dla Arkadiusza Milika. W ataku zagrał duet Lorenzo Insigne - Dries Mertens. Na nic zdały się ostatnie znakomite występy Polaka, który w trzech meczach ligowych strzelił cztery gole - w tym dwukrotnie przesądzające o zwycięstwach w samej końcówce.

Napoli długo męczyło się z jedną ze słabszych drużyn w Serie A. Decydującego gola w doliczonym czasie gry pierwszej połowy strzelił Raul Albiol po podaniu Driesa Mertensa. Niespodziewanie Milik nie wszedł nawet w końcówce spotkania. W 83. minucie Mertens został zdjęty, ale w jego miejsce wszedł Amadou Diawara, czyli środkowy pomocnik.

Milik nie wszedł, bo Napoli broniło wyniku

- Miałem wątpliwości do samego końca, ale nie chciałem stracić gola. Tego potrzebowaliśmy w tym momencie spotkania, a nie szukania gola na 2:0, dlatego nie postawiłem na Milika - wytłumaczył swoją decyzję Ancelotti. Ocenił, że jego zespołowi zabrakło skuteczności zwłaszcza w pierwszej połowie i musi lepiej przekładać posiadanie piłki na groźne akcje. Po 17 kolejkach Napoli zajmuje drugie miejsce z 41 pkt. Prowadzi Juventus z przewagą ośmiu punktów.

Ikona Sportu 2018 czytelników Sport.pl to:
Adam Bielecki i Denis Urubko
9%
Bartosz Kurek
25%
Michał Kubiak
5%
Vital Heynen
3%
Kamil Stoch
17%
Stefan Horngacher
3%
Robert Lewandowski
4%
Robert Kubica
13%
Andrzej Bargiel
3%
Justyna Święty-Ersetic
5%
Michał Haratyk
0%
Adam Kszczot
2%
Wojciech Nowicki
0%
Anita Włodarczyk
3%
A. Kobus-Zawojska, M. Springwald, M. Wieliczko i K. Zillmann
0%
Reprezentacja Polski w amp futbolu
8%
Więcej o: