Carlo Ancelotti: Nie będzie transferów. Dodatkowy piłkarz to kłopot

- Żaden piłkarz do nas nie dołączy w styczniu. Jestem zadowolony ze składu, który mam. Ta drużyna jest wystarczająco konkurencyjna - mówił Carlo Ancelotti, trener Napoli.

Trener Napoli zdecydowanie zdementował plotki o zimowych transferach klubu. - Żaden piłkarz do nas nie dołączy w styczniu. Jestem zadowolony ze składu, który mam. Ta drużyna jest wystarczająco konkurencyjna - powiedział Carlo Ancelotti podczas piątkowej konferencji prasowej przed meczem ze Spal. Okno transferowe w Serie A potrwa od 3 do 19 stycznia.

- Dodatkowy piłkarz tylko sprawiłby kłopoty naszemu zarządowi. Nikt od nas nie odejdzie, chyba że będzie stał przy bramie naszego kompleksu treningowego, bo tak bardzo będzie chciał być sprzedany - zapewnił Ancelotti. - Widzę zadowoloną grupę piłkarzy. Gdybym powiedział, że polubiłem Pavarda, okazałbym w ten sposób brak szacunku dla Hysaja, Malcuita czy Maksimovicia, z których jestem bardzo zadowolony. Zapewniam: w tym momencie w ogóle nie interesuję się transferową giełdą

To dobra wiadomość dla Arkadiusza Milika i Piotra Zielińskiego. Ich pozycja w zespole wydaje się niezagrożona. Trener podkreśla jednak, że w drużynie cały czasjest konkurencja o wyjściową jedenastkę. - W ataku trwa walka o pozycję. Insigne, Mertens i Milik mieli dobre momenty, a dwaj ostatni nie mają problemu z tym, żeby grać ze sobą. Teraz stawiam na tego, który jest w najlepszej formie - stwierdził Ancelotti.

Po 16 kolejkach Serie A Napoli zajmuje drugie miejsce w ośmioma punktami straty do Juventusu. W sobotę wicemistrzowie Włoch zagrają u siebie ze Spal (godz. 15).

Więcej o: