Serie A. Wysoka forma Arkadiusza Milika. Pomogła szczera rozmowa z Ancelottim

Zdaniem włoskich mediów szczera rozmowa z Carlo Ancelottim pomogła Arkadiuszowi Milikowi osiągnąć wysoką formę na początku sezonu.

Arkadiusz Milik nie miał udanego lata. W czerwcu zaprezentował się bardzo słabo (jak i cała reprezentacja Polski) podczas mistrzostw świata. Dodatkowo cały czas media sugerowały, że może mieć jeszcze ciężej w walce o podstawowy skład Napoli, ponieważ na celowniku wicemistrzów Włoch miał się znajdować Edinson Cavani.

>>> Arkadiusz Milik znów na okładce "Corriere dello Sport"

Reprezentant Polski udał się do nowego trenera Napoli, Carlo Ancelottiego, aby wyjaśnić swoją pozycję w zespole. Ten momentalnie mu odparł, że to Milik jest według Włocha pierwszym napastnikiem.zespołu. W późniejszym czasie Ancelotti kilkukrotnie publicznie wypowiadał się pozytywnie o Polaku i podtrzymywał słowa, które powiedział Milikowi w prywatnej rozmowie.

Zdaniem mediów to miało bardzo pozytywnie wpłynąć na byłego piłkarza Ajaxu, który w spokoju mógł wrócić do treningów, aby odpowiednio przygotować się do nowego sezonu, żeby udowodnić Ancelottiemu, że słusznie zaufał Polakowi.

>>> Arkadiusz Milik porównany do legendy Napoli

Pomagać Milikowi na pewno będzie fakt, że ma on pewne miejsce w składzie, ponieważ włoski trener uważa, że może Polak współpracować z Driesem Mertensem, który do tej pory był rywalem do miejsca w składzie. Za czasów Maurizio Sarriego w jedenastce meczowej miejsce było tylko albo dla Milika, albo dla Belga.

Już w najbliższą niedzielę o godzinie 20.30 Napoli podejmie na wyjeździe Sampdorię.

Milik trafił do Neapolu latem 2016 roku za kwotę 32 milionów euro. Od tego czasu 24-latek zagrał w 42 spotkaniach aktualnych wicemistrzów Włoch i strzelił 15 bramek i zaliczył dwie asysty. Wynik mógłby być jeszcze lepszy, ale dwukrotnie Milik musiał mierzyć się z kontuzją zerwanego ścięgna Achillesa, przez co wiele napastnik stracił wiele miesięcy treningów.

Więcej o: