Nowy sezon w Sport.pl. Inter Mediolan ma wielkie ambicje. Chce zagrozić Juventusowi

Inter Mediolan przystępuje do nowego sezonu z wielkimi ambicjami. Jest jednym z największych wygranych letniego okna transferowego, dzięki czemu chce zagrozić Juventusowi, hegemonowi Serie A.

To prawdopodobnie najmocniejsza kadra Interu Mediolan od lat. A dokładniej od ośmiu lat - tyle czasu minęło od kiedy w ekipie prowadzonej przez Jose Mourinho grali Wesley Sneijder, Samuel Eto'o, Diego Milito, Maicon czy Esteban Cambiasso.

Wielki powrót do Ligi Mistrzów

Dalsze problemy "Nerazzurri" doskonale znamy. Do Ligi Mistrzów powraca po sześciu latach nieobecności, w tym okresie bardzo często zmieniał trenerów. Bez dramatycznych wydarzeń z końcówki poprzedniego - dzięki czemu Inter zajął czwarte miejsce - nie byłoby tak imponujących letnich transferów.

Ale dla Interu to czwarte miejsce jest równocześnie swoistego rodzaju porażką. Po 16 kolejkach ekipa Luciano Spallettiego była liderem, nie przegrała żadnego spotkania, zremisowała tylko cztery.

Potem nadeszła jednak zapaść. Do końca sezonu Inter gonił upragnione czwarte miejsce. W ostatniej kolejce grał z czwartym Lazio na wyjeździe. Potrzebował zwycięstwa, ale do 78. minuty przegrywał. Wtedy Stefan de Vrij sfaulował Mauro Icardiego, który strzelił gola na 2:2. Trzy minuty później w euforię fanów gości wprawił Matias Vecino. W ten sposób Inter zapewnił sobie udział w LM kosztem Lazio oraz miliony euro, które mógł wydać na nowych piłkarzy.

Radja Nainggolan kluczowym transferem

Pierwszym zakupem był... de Vrij. Lazio nie przedłużyło z nim kontraktu, a Holender już od kilku miesięcy był dogadany z Interem. Ale jednym z najważniejszych transferów letniego okna transferowego w całej Europie może być Radja Nainggolan. Najlepiej w AS Romie spisywał się właśnie pod okiem Spallettiego. Był motorem napędowym Rzymian i kluczową postacią, ale jednocześnie często sprawiał problemy dyscyplinarne. Znane jest jego zamiłowanie do imprez, papierosów oraz alkoholu, ale Spalletti może wyciągnąć z niego to, co najlepsze.

Lautaro Martinez, wsparcie dla Mauro Icardiego

Najlepszym snajperem Interu jest niedoceniany w Europie Mauro Icardi, ale teraz zyska godne wsparcie. 20-letni Lautaro Martinez znakomicie spisywał się w okresie przygotowawczym i jest chwalony przez Lukę Toniego. - Wspomoże Icardiego w tym sezonie. Nie sądzę, by trener grał regularnie dwoma napastnikami, ale to będzie dodatkowa opcja. Najważniejsze jest to, że nie zajmują tego samego miejsca na boisku. Lautaro będzie mógł szukać miejsca między liniami.

Dzięki przyjściu de Vrija Inter może grać również trójką z tyłu. W poprzednim sezonie Milan Skriniar i Miranda stworzyli znakomity duet obrońców, ale Spalletti ma kolejną opcję do wykorzystanie. Problemem była też lewa obrona, ale za darmo z Juventusu sprowadzono uniwersalnego Kwadwo Asamoaha.

Wzmocniono też skrzydła. Do Serie A po pobycie w AS Monaco wrócił Keita Balde Diao, a z Sassuolo przyszedł Matteo Politano. Inter chciał również wzmocnić środek pola, tu kandydatami byli Arturo Vidal i Luka Modrić, ale ostatecznie nie udało się ich sprowadzić.

Wszystkie dziury załatane

Mimo to Inter załatał wszystkie dziury. Przez problemy z finansowym fair play nie wykupił Rafinhi i Joao Cancelo, ale sytuacja finansowa klubu poprawia się - głównie przez spodziewane przychody z Ligi Mistrzów. W dodatku odeszli tacy zawodnicy jak Davide Santon, Eder, Dodo czy Yuto Nagatomo. Każdy zawodnik sprowadzony w ich miejsce tylko podwyższa poziom.

W poprzednim sezonie Inter stracił do Juventusu na finiszu sezonu aż 23 punkty. W tym sezonie ta różnica powinna być o wiele mniejsza. "Nerazzurri" w końcu wstali z kolan. Ich przyszłość zapowiada się fascynująco.

Więcej o: