Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Serie A. Wszyscy chcą Szczęsnego

Według mediów polskich i zagranicznych Wojciech Szczęsny jest obecnie jednym z najbardziej rozchwytywanych piłkarzy we włoskiej Serie A. Czy tak jest naprawdę?

Od rozpoczęcia tegorocznego okienka transferowego dużo mówi się o dalszych losach Wojciecha Szczęsnego.

Bramkarz rozegrał znakomity sezon w Romie, wiele razy wykazując się umiejętnościami i talentem. Drugie miejsce w Serie A i bezpośredni awans do Ligi Mistrzów drużyna z Rzymu zawdzięcza w dużej mierze właśnie jemu. Po dwóch latach wypożyczenia z Arsenalu, Roma postanowiła nie kupować polskiego reprezentanta, prawdopodobnie niezdolna wypłacić żądanej przez Arsenal kwoty 14 milionów euro.

Polakiem prawie natychmiast zainteresowały się inne kluby Półwyspu Apenińskiego. Pierwsze zgłosiło się Napoli, którego 35-letni bramkarz Pepe Reina planuje odejść po niezbyt udanym sezonie i potyczkach słownych z prezydentem klubu Aurelio De Laurentisem. Drużyna z południa liczyła, że kolejny Polak dołączy do grających już pod Wezuwiuszem Milika i Zielińskiego. Głoski łączące Szczęsnego z Napoli jednak szybko ucichły. Następnie do transakcji dołączył Juventus. Klub z Turynu stale szuka godnego zastępcy swojego kapitana i legendy Gigiego Buffona, który ”zawiesi rękawice” tuż po następnym sezonie. Sam Buffon, pewny transferu Polaka, pochwalił go w wywiadzie z włoską telewizją Sky. ”Dokonał najlepszego wyboru, także dla Juve. W poprzednim roku był najlepszym bramkarzem Serie A. Może to kontynuować. Wierzę, że będzie to „mądry związek”. Szczęsny zrozumie różnicę pomiędzy grą w Juve, a innymi klubami, w których występował”- powiedział 39-latek.

Wszystko zmieniło się w czwartek, kiedy to Gigi Donnarumma  zdecydował się nie przedłużać kontraktu z Milanem. Decyzja ta równa się niemal na pewno z odejściem 18-latka. Interesuje się nim wiele klubów, Real Madryt nad wszystkimi. Losy włoskiego bramkarza są bardzo ściśle związane z losami Szczęsnego.

 Juventus zawiesił tymczasowo zakup Polaka, licząc na to, że uda im się wdrożyć w swe szeregi Donnarummę. Mimo świetnych kontaktów z menadżerem piłkarza Mino Raiolą, klub z Turynu musi mierzyć się z konkurencją mistrzów Europy z Madrytu, których potęga ekonomiczna nie ma sobie równych. Jak donosi włoska gazeta Il Corriere dello Sport, Milan również zainteresował się Szczęsnym i widzi w nim odpowiedniego zastępcę samego Donnarummy. W przeciwieństwie do Juventusu, Milan może zagwarantować mu grę w pierwszej jedenastce już od przyszłego sezonu, co może popchnąć polskiego bramkarza w stronę Rossonerich.

Będąc obiektem zainteresowania dwóch najbardziej prestiżowych włoskich klubów, Wojciech Szczęsny wciąż ma niepewną przyszłość. Pewne jest to, że nie brakuje drużyn, które chciałyby go zdobyć. 27-letni bramkarz jest doświadczony i jednocześnie utalentowany. Grał już na wysokim poziomie w Anglii i we Włoszech, występując niejednokrotnie w Lidze Mistrzów oraz Lidze Europy. Zagrał również w 29 meczach z polską reprezentacją. Polak cieszy się we Włoszech dużym uznaniem, co potwierdzają słowa Gianluigiego Buffona.

Jak donoszą włoskie media, w tej chwili najbliżej Szczęsnego jest Juventus. Ostatnie zdarzenia i zwroty akcji mogą jednak jeszcze wiele zmienić.

Zobacz wideo