Serie A. "Michael Essien zarażony wirusem ebola". Zawodnik dementuje plotkę

"Pilne: Reprezentant Ghany i gwiazdor AC Milan Michael Essien zaraził się wirusem ebola, klub potwierdza" - wpis o takiej treści umieścił na Twitterze jeden z jego użytkowników o nicku YuryAlkaev. Wiadomość podchwyciły natychmiast nigeryjskie media, a za nimi włoskie. Problem w tym, że zawodnik czuje się dobrze i nic mu nie jest.

YuryAlkaev twierdzi, że jest właścicielem kasyn i dziennikarzem sportowym. W niedzielę po południu usiadł przy komputerze i na Twitterze umieścił trzy informacje. Pierwszą o tym, że u Essiena wykryto śmiertelny wirus ebola...

Oraz dwie z wypowiedziami rzecznika AC Milan. O tym, że dla wszystkich to wielki szok...

...i że wirus został wykryty szybko i wszystko powinno być w porządku.

Na głupi żart nabrały się nigeryjskie media, a potem podchwycili go włoscy dziennikarze. W serwisie "NewsWireNGR" była to główna informacja.

tgtg tg

Trudno sobie wyobrazić, jak mocno musiał się zdziwić sam Essien, kiedy i do niego dotarła szokująca wiadomość. "Nie ma prawdy w internetowych plotkach, że zaraziłem się wirusem ebola. Czuję się dobrze i jutro będę trenował normalnie, jak zawsze" - napisał sam Essien na Twitterze.

Dla potwierdzenia Essien umieścił na Instagramie aktualne zdjęcie z dopiskiem, że ze śmiertelnego wirusa nikt nie powinien żartować.

View on Instagram

Więcej o: