Seria A. Juventus chce Fernando Llorente. I może czekać nawet do lata

Goal.com nadal drąży temat przejścia Fernando Llorente do Juventusu. Według informacji portalu Włosi zaproponowali za transfer napastnika Athletic Bilbao siedem milionów euro i są pewni, że jeżeli nawet hiszpański klub A nie zaakceptuje oferty, to Llorente i tak trafi do Turynu latem, za darmo.

Kontrakt reprezentanta Hiszpanii wygasa za kilka miesięcy. Latem Juventus zaoferował za niego cztery miliony euro. Ofertę odrzucono, ale mistrzowie Włoch są zdesperowani, bo poważnej kontuzji doznał w ostatnich dniach Nicklas Bendtner, który nie będzie mógł grać przez najbliższe trzy miesiące. Oprócz tego zespół prowadzony przez Antonia Conte szuka wzmocnień przed fazą pucharową Ligi Mistrzów.

Sprawę transferu Llorente pilotuje dyrektor wykonawczy turyńczyków Guiseppe Marotta. Jak podaje goal.com, Marotta jest przekonany, że kwota siedmiu milionów euro wystarczy, aby piłkarz trafił do Włoch już w styczniu. Jeżeli nie, to zawodnik podpisze umowę z Juventusem w lutym. Już na zasadzie wolnego transferu.

Wcześniej włoskie media informowały, że mistrzowie Włoch są zainteresowani Robertem Lewandowskim. Wśród potencjalnych wzmocnień padało również nazwisko Didiera Drogby. O tym, że w obliczu kontuzji Bendtnera klub na gwałt poszukuje napastnika, świadczy również to, że w najbliższym czasie z wypożyczenia z Bolonii może wrócić 21-letni Manolo Gabbiadini.

Więcej o: