Transfer Eto'o utknął w martwym punkcie

Peppino Tirri, agent negocjujący transfer Samuela Eto'o z Interu Mediolan do rosyjskiego klubu Anżi Machaczkała, powiedział, że choć przedstawiciele obu stron spotykali się przez cały tydzień, do konsensusu nie udało się doprowadzić.

Bez adminów. Najmocniejsze poglądy na Facebook.com/Sportpl ?

Kością niezgody pomiędzy rosyjskim i włoskim klubem jest kwota odstępnego. Anżi Machaczkała początkowo oferowało za Kameruńczyka 22 mln euro, w ostatnich dniach dorzuciło jeszcze dwa miliony euro. Inter o takiej sumie nie chce słyszeć. Mediolańczycy żądają 30 mln euro.

- Na dziś negocjacje są wstrzymane i nie ma transferu. Wrócimy do rozmów następnego dnia - powiedział Tirri dziennikarzom.

Sam piłkarz już się z rosyjskim klubem dogadał. Według tamtejszych mediów podpisze trzyletni kontrakt, który będzie mu gwarantował roczne zarobki w wysokości co najmniej 15 mln euro.

Eto'o do Interu trafił dwa lata temu z Barcelony w wymianie za Zlatana Ibrahimovica. Z mediolańskim klubem pod wodzą Jose Mourino wywalczył potrójną koronę i był najskuteczniejszym strzelcem zespołu.

Anżi Machaczkała to klub należący do rosyjskiego miliardera Suleymana Kerimowa, który chce szybko dołączyć do europejskiej czołówki. Latem sprowadził już brazylijskiego obrońcę Roberto Carlosa oraz reprezentanta Rosji Jurija Żirkowa.

Więcej o: