Real się posypał

Trener José Mourinho jedenastkę na niedzielny mecz z Sevillą wybierze z szesnastu piłkarzy. Sześciu graczy jest kontuzjowanych, dwóch zawieszonych za kartki

Nieszczęście wicelidera ligi hiszpańskiej zaczęło się kilka dni temu. Sergio Ramos, który może grać jako stoper i prawy obrońca, uszkodził kolano i będzie pauzował przynajmniej dwa tygodnie. 24-letni Hiszpan dołączył do leczących urazy Gonzalo Higuaina, Sergio Canalesa, Jerzego Dudka, Fernando Gago i Kaki.

W niedzielnym spotkaniu z Saragossą (3:1) piąte żółte kartki, eliminujące ich z meczu z Sevillą, dostali lewy defensor Marcelo i pomocnik Xabi Alonso. - Sędziowie bardzo łatwo rozdają kartki moim piłkarzom. Trudniej przychodzi im karanie rywali. Problemy z kontuzjami są normą, bo mamy grudzień - mówił Portugalczyk.

W niedzielę na prawej obronie Realu zagra najprawdopodobniej Lass Diarra. Francuski defensywny pomocnik był już próbowany na tej pozycji, gdy grał w Chelsea rządzonej przez... Mourinho.

Na drugiej stronie defensywy wystąpi Álvaro Arbeloa, w środku pola rządzić mają Sami Khedira i Mahamadou Diarra, któremu jeszcze kilka tygodni temu nikt nie dawał wielkich szans na grę.

Na szczęście dla "Królewskich" niedzielny mecz jest ich ostatnim w tym roku, następny zagrają 2 stycznia z Getafe.

Nie najlepiej dzieje się też w Sevilli. Drużyna mierząca w podium przegrała cztery mecze z rzędu i spadła na jedenaste miejsce.

"Barcelona sprzedała swoją wyjątkowość" - deklaruje Johan Cruyff ?

Więcej o: