Hiszpańskie media: "Real nie nadążał za melodią, którą wyklaskiwała Barcelona"

Hiszpańskie media zachwycają się stylem, w jakim Barcelona pokonała Real Madryt. "Madryt zgnieciony przez Barcelonę" informuje "Marca". "Pomocnicy Barcelony pożarli Di Marię i Ronaldo" wtóruje "As".

Zobacz bramki z Gran Derbi na Zczuba.tv?

Marca: "Policzek dla Realu"

"Barcelona wygrała z Realem Madryt na Camp Nou i jest nowym liderem Primera Division. Szybko strzelone bramki przez Xaviego i Pedro zapoczątkowały marsz do sukcesu Guardioli. Kiedy Real zaczął grać lepiej, w 38. minucie pan Iturralde Gonzalez stwierdził, że Valdes nie faulował Cristiano Ronaldo w polu karnym. Po przerwie Barca wciąż wywiązywała się z założeń taktycznych a gole Villi i Jeffrena ostatecznie przygniotły Real".

"Marca" odniosła się do sytuacji z 38. minuty, kiedy w pole karne Barcelony wpadł Ronaldo. Portugalczyk "dziubnął" piłkę zbyt mocno, aby do niej dopaść, ale w jego nogi wpadł interweniujący Victor Valdes. Iturralde Gonzalez pozostał niewzruszony.

El Mundo Deportivo: "Arcydzieło w teatrze Camp Nou"

"Najlepszy zespół na świecie dał największy show na ziemi. Barcelona zatańczyła z Realem, a wynik 5-0 mógł być z całą pewnością jeszcze wyższy. Real przegrał z powodu braku argumentów. Barca była w tym meczu szkicem, Real natomiast jej cieniem. Na boisku było bardzo gorąco, a brzydki gest Ronaldo, który pchnął Guardiolę wprowadził 98255 widzów w oburzenie".

El Mundo Deportivo pozwoliło sobie również na muzyczne porównanie: "Real nie nadążał za melodią, którą wyklaskiwała Barcelona. Raz, dwa, trzy, jeden, dwa, trzy...".

As: "Cios dla Mou"

"Barca była bezlitosna, ale zarazem subtelna i elegancja od początku do samego końca. Mourinho poniósł swoją pierwszą porażkę i to w najgorszym z możliwych miejsc. Kilka dni temu Ronaldo odwołał się do wygranej Barcelony 8-0 z Almerią i rzucił wyzwanie: - Nam nie strzelą 8. bramek - stwierdził. Ośmiu rzeczywiście nie. Ale pięć wystarczy".

"As" wskazał też na główną przyczynę takiego, a nie innego przebiegu spotkania: "Busquets, Iniesta i Xavi pożarli Xabiego Alonso, Khedirę, Ozila, Di Marię i Cristiano Ronaldo".

ABC: "Powódź w Madrycie"

"Hałas, dużo hałasu. A potem cisza, długa cisza. Od początku meczu czuć było zapach strachu, a obrona Realu była bardziej dziurawa niż szwajcarski ser. Barca zagrała żywo, dynamicznie i odważnie i wysłała wystraszony Real w otchłań. Villa zrobił w sercu Realu dziurę, która do końca meczu się nie zagoiła".

Wielki pogrom Realu. Barcelona upokorzyła Mourinho (galeria)

 

">Zobacz bramki z Gran Derbi na Zczuba.tv?

Więcej o: