Real i Barca biją Europę w dochodach

W poprzednim sezonie Real Madryt miał 401 mln euro przychodu. Wyprzedził Barcelonę (365 mln) i Manchester United (327 mln). W czołowej dwudziestce jest siedem klubów angielskich i... drugoligowiec

Real zajmuje pierwsze miejsce w raporcie firmy doradczej Deloitte od pięciu lat. Ale pierwszy raz jego przychody przekroczyły 400 mln euro. I to w sezonie 2008/09, w którym piąty raz z rzędu nie zdołał przebić się do ćwierćfinału Ligi Mistrzów, w styczniu stracił prezesa Ramona Calderona oskarżanego o fałszerstwa wyborcze, a sezon skończył kompromitującym 2:6 z Barceloną na Santiago Bernabeu.

Katalończycy awansowali na miejsce drugie dzięki sezonowi idealnemu, w którym zdobyli mistrzostwo, Puchar Hiszpanii i wygrali Ligę Mistrzów.

Kluczem była sprzedaż praw telewizyjnych. W Anglii, Niemczech i we Francji dysponuje nimi liga i bogacze muszą się dzielić ze słabymi i średniakami (Włosi przyjmą ten system od następnego sezonu).

W lidze hiszpańskiej kluby sprzedają je samodzielnie. Dzięki temu przychody Realu z praw telewizyjnych wyniosły 161 mln euro, a Barcelony 158 mln. Manchesteru United tylko 117 mln euro.

Najprawdopodobniej w najbliższych latach dwóch najlepszych hiszpańskich klubów wyprzedzić się nie da. Szansę mają tylko Anglicy, ale oni tracą przez spadek kursu funta do euro. - Gdyby kursy utrzymały się na poziomie z czerwca 2007 r., Manchester United wciąż prowadziłby w naszym zestawieniu - napisano w raporcie.

Cenę za sukces dwóch największych hiszpańskich klubów płacą pozostałe. Trzeci hiszpański klub Atletico Madryt z 100 mln euro przychodu wylądował na 22. miejscu.

1 milion więcej przyniosło Newcastle, które w poprzednim sezonie spadło do II ligi angielskiej. Walkę o utrzymanie średnio na St James' Park oglądało 49 tys. widzów, mecze często transmitowała telewizja. Ale w przyszłym roku Newcastle na pewno z zestawienia wyleci.

Kluby generujące największy przychód

*przychody w milionach euro

10

mln euro według Deloitte wyniosły przychody Lecha Poznań w 2008 r. Zajmujące 30. miejsce w rankingu Fenerbahce miało 77 mln euro więcej

Real Madryt ? chce obrońcę Benfiki

Więcej o: