Gdzie zagra Ferran Torres? Rozbrajająca odpowiedź napastnika Barcelony

Ferran Torres może być kolejnym ważnym ofensywnym piłkarzem, który opuści Barcelonę tego lata. Jego kontrakt wygasa za rok, a sprowadzeniem Hiszpana ponoć interesuje się PSG. Napastnik jasno wypowiedział się na temat swojej najbliższej przyszłości. - Widzę siebie w meczu z Republiką Zielonego Przylądka - odpowiedział reporterom "Mundo Deportivo".
SOCCER-WORLDCUP-GROUPH/SPAIN-YAMAL
Fot. REUTERS/Murad Sezer

Czy w ataku FC Barcelony zobaczymy prawdziwą rewolucję? Wiadomo, że w Dumie Katalonii więcej nie zagra Robert Lewandowski, który odchodzi z klubu po czterech latach. Wszystko też wskazuje na to, że pobyt Marcusa Rashforda zakończy się po roku. Działacze nie chcą wykorzystać klauzuli zawartej w umowie wypożyczenia z Manchesterem United.

Zobacz wideo

Gdy odchodzi ktoś, przyjść musi też ktoś. Do stolicy Katalonii przyleciał Anthony Gordon, kupiony z Newcastle za 70 milionów euro. Barcelona chce też ściągnąć Juliana Alvareza z Atletico Madryt - jednak według najnowszych doniesień, stołeczny klub ani myśli akceptować jakichkolwiek ofert. - Nie jest na sprzedaż, a nikt nie zapłaci klauzuli odstępnego - przekazano w hiszpańskich mediach. Wysokość rzeczonej klauzuli? Pół miliarda euro.

Czy to koniec Ferrana Torresa w Barcelonie?

W tym wszystkim cicho jest o Ferranie Torresie, czyli jednym z dwóch podstawowych napastników Barcelony w zeszłym sezonie. Hiszpan w zakończonych rozgrywkach wystąpił w 49 meczach, 21-krotnie pokonując bramkarzy rywali. To dorobek lepszy od Roberta Lewandowskiego o dwa trafienia. 

Zobacz też: "Zabierajcie ten mundial". Tak się żyje w cieniu najdroższego stadionu świata

Kontrakt 26-latka kończy się jednak w czerwcu 2027 roku, a więc jest to ostatni moment na sprzedaż. Jeżeli Barcelona nie zdecyduje się na rozstanie z Torresem w letnim okienku, a działacze nie przedstawią zadowalającej oferty, napastnik będzie mógł dołączyć do nowego klubu bez kwoty odstępnego. Z tego też powodu zasadne są pytania o najbliższą przyszłość - zwłaszczazwłaszcza że wzbudza on zainteresowanie Paris Saint-Germain.

Tam widzi się Ferran Torres w przyszłości

Przy okazji treningu reprezentacji Hiszpanii w bazie w Chattanoodze w stanie Tennesee, dziennikarze "Mundo Deportivo" zapytali Ferrana Torresa o to, czy widzi się w składzie Barcelony na przyszły sezon. - Widzę siebie grającego jutro w meczu przeciwko Republice Zielonego Przylądka - odparł 26-letni napastnik. - Nie obchodzi mnie to teraz. Ważne jest zdobycie trzech punktów. To, co dzieje się na zewnątrz, nie ma znaczenia - podkreślił.

Ferran Torres stanowczo odmówił więc odpowiedzi dotyczącej przyszłego sezonu. Najważniejsze jest dobre otwarcie mistrzostw świata. W swoim pierwszym meczu fazy grupowej Hiszpanie zmierzą się z Republiką Zielonego Przylądka. Pierwszy gwizdek wybrzmi w poniedziałek, 15 czerwca o godzinie 18:00 naszego czasu. Zapraszamy do śledzenia relacji tekstowej z tego spotkania na stronie Sport.pl oraz w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.

Więcej o: