Robert Lewandowski wkrótce może podpisać kontrakt z nowym klubem. W piątek portal meninred97.com poinformował, że nasz napastnik jest właśnie w trakcie lotu do Chicago. Cel podróży jest oczywisty. - Kapitan reprezentacji Polski leci ze swoim teamem na rozmowy z władzami Fire - podał na platformie X redaktor naczelny portalu Meczyki.pl, Tomasz Włodarczyk. Niedługo później przekazał nieco więcej szczegółów.
Zrobił to w trakcie transmisji na żywo na kanale Meczyki. - O tym, że Chicago Fire chce Roberta Lewandowskiego wiemy od kilku miesięcy i wiemy też, że Chicago Fire - mówiąc wprost - jest też napalone na to, żeby mieć Roberta Lewandowskiego jako swoją wielką gwiazdę - rozpoczął.
Zaraz potem ujawnił, jak ma wyglądać propozycja amerykańskiego klubu. - Jest oferta na stole. Z tego, co wiem, to jest co najmniej 2 lata kontraktu, 20 mln euro za sezon, 15 mln plus 5 mln, ale moim zdaniem ta oferta jeszcze też może być cały czas poprawiana, żeby Lewandowskiego po prostu skusić. Mogą pojawić się różnorakie dodatki typu procent do Apple TV z tytułu praw telewizyjnych czy procent od sprzedanych koszulek - mówił.
Zobacz też: Infantino zakpił z Włochów ws. mundialu. Błyskawiczna reakcja. "Błazen"
A z jakim nastawieniem na spotkanie leci sam Lewandowski? Zdaniem Włodarczyka, to czy podpisze kontrakt, nie jest jeszcze przesądzone. - Według moich informacji na tym spotkaniu w Chicago, kiedy będzie mu przedstawiany ten projekt, nie ma na teraz w planach podpisania tego kontraktu. Robert ma nabrać wiedzy, zrobić rekonesans, nabrać przekonania w rzeczach, które wzbudzają jego wątpliwości. Ma poznać klub z bliska, ma poznać miasto i dopiero wtedy podejmie decyzję - podsumował dziennikarz.
Robert Lewandowski o rozstaniu z FC Barceloną poinformował w połowie maja, dzień przed przedostatnim meczem sezonu LaLiga z Betisem. Od tamtej pory nie było wiadomo, dokąd trafi. Polak łączony był również z klubami z Włoch, Arabii Saudyjskiej czy Turcji.