Real chce rozbić bank. Transferowa bomba za 150 milionów

Real Madryt dalej będzie rządzony przez Florentino Pereza, który przygotowuje zmiany w zespole. Kilka ruchów miało już zostać sfinalizowanych, a działacz zapowiedział też złożenie oferty w wysokości 150 mln euro za wielką gwiazdę. O kogo może chodzić? Dziennikarz Patrick Berger wskazał na zawodnika z ligi hiszpańskiej.
4Florentino Perez re-elected president of Real Madrid
JUANJO MARTIN / PAP/EPA

Real Madryt robi przegrupowanie po nieudanym sezonie, zakończonym bez żadnego trofeum. Chociaż wybory prezesa wygrał Florentino Perez, który pozostanie na stanowisku do 2030 r., to nieuchronne są zmiany w drużynie. I to raczej znaczące.

Zobacz wideo Najgorszy mecz Lewandowskiego w kadrze? Kosecki: Robert był myślami na testach medycznych. Może czas na koniec?

Real Madryt kontraktuje gwiazdy. Florentino Perez sfinalizuje absolutny hit za 150 mln euro?

Po zwycięstwie Pereza w zasadzie przesądzony jest powrót na ławkę trenerską Jose Mourinho, który poprzednio prowadził Madrytczyków w latach 2010-2013 (ostatni sezon spędził w Benfice). Ponadto do klubu mają trafić dwaj obrońcy: Ibrahima Konate na zasadzie wolnego transferu z Liverpoolu oraz Denzel Dumfries po aktywowaniu klauzuli wykupu z Interu Mediolan - według informacji Fabrizio Romano kontrakty podpisali oni w zeszłym tygodniu. Ponadto według Włocha dwa tygodnie temu przedłużono umowę z Antonio Ruedigerem do końca czerwca 2027 r., co "zatwierdził Mourinho". A to ma nie być wszystko.

Sprawdź także: Najbardziej wybuchowa reprezentacja świata. Skandal za skandalem

Podczas kampanii wyborczej Perez zapowiedział wysłanie oferty rzędu 150 mln euro za gwiazdę światowego formatu. Nie wskazano konkretnego zawodnika, natomiast interesujące informacje przekazał niemiecki dziennikarz Patrick Berger.

"Czy Julian Alvarez to piłkarz, którego Florentino Perez chce sprowadzić do Realu Madryt za 150 mln euro? Real Madryt podobno pytał o argentyńskiego napastnika i bardzo wysoko go ceni. Atletico Madryt chętnie sprzedałoby Alvareza, gdyby wpłynęła oferta 150 mln euro" - napisał Berger w serwisie X.

Julian Alvarez w Realu? Bardzo chce go FC Barcelona oraz inni giganci

Taki ruch wicemistrzów Hiszpanii mógłby być uderzeniem w dwóch największych ligowych rywali. Atletico straciłoby czołową postać, natomiast FC Barcelona widzi w Argentyńczyku swego idealnego napastnika. Ekipie z Katalonii, mającej pewne problemy finansowe, trudno byłoby jednak zaoferować 150 mln euro albo nawet podobną kwotę za mistrza świata (zwłaszcza że już wydała ok. 70 mln euro na Anthony'ego Gordona). Mogący głębiej sięgnąć do kieszeni Real byłby na uprzywilejowanej pozycji, choć Alvarezem mają interesować się też PSG czy Arsenal.

Czas pokaże, czy 15-krotnym triumfatorom Ligi Mistrzów uda się sprowadzić tę lub inną wielką gwiazdę za kosmiczne pieniądze. Zapewne Real Madryt rozkręci się na rynku transferowym już po mistrzostwach świata w Kanadzie, Meksyku i Stanach Zjednoczonych, które odbędą się w dniach 11 czerwca - 19 lipca.

Więcej o: