Polskiego fana kibicującego Barcelonie w ostatnim czasie interesował przede wszystkim Robert Lewandowski i jego pożegnanie z Camp Nou. W dalszym ciągu nie jest jasna przyszłość klubowa Polaka. Ta zaś zaczyna klarować się w samej "Dumie Katalonii".
Niemiecki szkoleniowiec podpisał niedawno nową umowę wiążącą go z Barceloną do czerwca 2028 roku. 61-latek ma więc znacznie większy komfort pracy na Camp Nou. By go zwielokrotnić, jego drużyna będzie szukać wzmocnień. Na razie jednak klub ze stolicy Katalonii zamierza skupić się na dwóch piłkarzach, którzy nadal są w drużynie, ale tylko na zasadzie wypożyczenia.
"Zanim dyrekcja sportowa, na której czele stoi Deco, zintensyfikuje negocjacje i sfinalizuje kolejne umowy na zewnątrz, Barcelona pragnie zamknąć dwie operacje, które w tym sezonie okazały się strzałem w dziesiątkę. Chodzi o Marcusa Rashforda i Joao Cancelo – dwa wielkie życzenia Flicka. Niemiecki szkoleniowiec, jak i cała Barcelona, są zachwyceni formą, jaką zaprezentowała ta dwójka, dlatego zrobią wszystko, co w ich mocy, aby móc liczyć na nich również po 30 czerwca" - czytamy w hiszpańskich mediach.
W przypadku Rashforda sprawa wydaje się prostsza. Anglik ma w umowie kwotę wykupu, opiewającą na 30 mln euro. Kwestie finansowe zostały już omówione, teraz pozostaje dopasować ofertę pod zasady finansowego fair play w La Liga. Jeśli to się nie uda, w grę ma wchodzić kolejne wypożyczenie z Manchesteru United.
Nieco inaczej wygląda sprawa z Cancelo. Wypożyczony z saudyjskiego Al-Hilal w styczniu 2026 roku ma "jeszcze rok kontraktu, w związku z czym konieczne będą negocjacje z saudyjskim klubem w celu osiągnięcia porozumienia, podczas gdy sam piłkarz będzie rozgrywał swoje drugie mistrzostwa świata z reprezentacją Portugalii" - informuje portal Eldesmarque.
W ostatnim meczu sezonu Barcelona zmierzy się na wyjeździe z Valencią. Początek tego spotkania w sobotę 23 maja o godz. 21.00. Zapraszamy do śledzenia relacji na żywo na stronie Sport.pl oraz w aplikacji Sport.pl LIVE.