Robert Lewandowski żegna się z FC Barceloną po czterech latach. W tym czasie sięgnął po trzy mistrzostwa Hiszpanii, jeden Puchar Króla i trzy Superpuchary. Podczas ostatniego meczu na Camp Nou z Betisem, wyprowadził drużynę jako kapitan, mimo obecności Raphinhi czy Pedriego na murawie.
Po spotkaniu piłkarze i sztab stworzyli szpaler, a sam Polak przemówił do kibiców. Po spotkaniu jego koledzy z szatni odpowiadali na pytania na jego temat, a także żegnali go wpisami na Instagramie. "Legenda. Dzięki tobie mam kolejnych pięć tytułów" - napisał Wojciech Szczęsny, dołączając do wpisu serię zdjęć ze swoim rodakiem.
Klub również pożegnał Roberta Lewandowskiego - na ich social mediach zamieszczono mnóstwo wpisów dotyczących Polaka. Przed meczem z Betisem klub poprosił kibiców o pożegnalne wiadomości, by podziękować Lewandowskiemu za te niesamowite cztery lata. "Spotify Camp Nou już czeka, aby ostatni raz oklaskiwać zawodnika, który oddał wszystko za ten herb. Wszystko gotowe, aby pożegnać legendę, Roberta Lewandowskiego" - pisali w kolejnym wpisie.
Zobacz też: Lewandowski odchodzi, a Flick stawia żądania. "Barcelona ma problem"
Po meczu również. Barcelona zamieściła zdjęcie samotnie siedzącego Lewandowskiego na płycie Camp Nou z podpisem: "Miejsce, które można nazwać domem" - czytamy.
Teraz klub dodatkowo zaangażował piłkarzy i Hansiego Flicka. W social mediach opublikowali nagranie, jak jego koledzy z drużyny, na czele z Raphinhą, Pedrim, Gavim, Yamalem czy Szczęsnym robią słynną cieszynkę Roberta Lewandowskiego, który po strzelonych golach wykonuje gest tzw. "żółwika", który Polak wykonuje zaciśniętymi pięściami przed klatką piersiową.
Na końcu ten gest wykonał także Hansi Flick, który dodatkowo powiedział: - "Lewy", dzięki za wszystko i powodzenia - zakończył.
Nagranie na Twitterze zostało podpisane: "Lewy zostawił swój ślad na zawsze".
W 2022 roku Robert Lewandowski zdradził, skąd wziął się pomysł na takie okazywanie radości. W rozmowie z "Focus Magazin" wyjawił, że wszystko zaczęło się od jego córki, Klary. - Siedzieliśmy razem z rodziną i przyjaciółmi. Moja córka Klara miała wtedy dwa latka i tak właśnie trzymała ręce. Więc zacząłem ją naśladować i tak już zostało - opowiedział.