W takich symbolicznych momentach najbardziej widać, z jakiego kalibru piłkarzem mamy do czynienia. Robert Lewandowski to uznana, globalna marka. I brzmiałoby to może jak dość wytarty slogan, gdyby nie konkretna liczba: jego pożegnanie z Barceloną wrzucone na Instagram w 20 godzin od publikacji polubiło 4,4 mln ludzi.
Fani piłki nożnej z Polski mogą mieć satysfakcję, że przyszło im żyć w czasach Roberta Lewandowskiego. Oczywiście 37-latek, jak każdy, nie jest utkany tylko i wyłącznie z samych zalet. Ale nawet ci, którzy nie przepadają za kapitanem reprezentacji Polski muszą przyznać, że drugiego takiego piłkarza nie było. I, prawdę mówiąc, nie wiadomo, czy w przyszłości ktokolwiek urodzony między Bugiem a Wisłą zbliży się do klubowych osiągnięć "Lewego".
Te bowiem są imponujące. 628 bramek w 867 meczach - to statystyki Roberta Lewandowskiego w trakcie całej kariery. 119 goli (a więc niespełna 20 proc.) zdobył dla Barcelony, poza trzema mistrzostwami Hiszpanii i czterema innymi trofeami. Wszystko to od 2022 roku, gdy - jak podnoszą ludzie ze środowiska "Blaugrany" - Polak pomógł zespołowi w podniesieniu się z trudnych czasów covidu, naznaczonych także odejściem w 2021 roku legendarnego Leo Messiego.
Dzień po oficjalnym pożegnaniu Lewandowskiego z Barceloną widać wyraźnie, jak wielkim szacunkiem darzy się Polaka za jego występy w stolicy Katalonii. Obecny sezon nie jest szczególnie imponujący, choć 18 goli dla drużyny Hansiego Flicka to i tak więcej niż przyzwoity wynik. Lewandowski wszystkich nas przyzwyczaił do tych imponujących.
37-latka w kontekście odejścia z Barcelony żegnają sami piłkarze. "To był zaszczyt grać u twojego boku i bronić cię na boisku. Będę tęsknił za twoimi bramkami, Roberto! Kocham cię, bracie" - napisał Gavi.
Przy użyciu mniejszej liczby słów, a jakże wymownie, Roberta Lewandowskiego pożegnał także wieloletni kompan 37-latka z reprezentacji Polski, Kamil Grosicki. "Pan Piłkarz" - skomentował, co polubiło ponad 2 tys. użytkowników Instagrama.
Spotkanie Barcelony z Realem Betis zostanie rozegrane w niedzielę 17 maja o godz. 21.15. Zapraszamy do śledzenia relacji tekstowej z tego spotkania na Sport.pl i w naszej aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.