Telenowela na temat przyszłości Roberta Lewandowskiego wreszcie się zakończyła. W sobotę, 16 maja polski napastnik ogłosił w mediach społecznościowych swoją decyzję o odejściu z FC Barcelony po zakończeniu tego sezonu. - Po czterech latach pełnych wyzwań i ciężkiej pracy nadszedł czas, by ruszyć dalej. Odchodzę z poczuciem, że misja została wypełniona. 4 sezony, 3 mistrzostwa - napisał na portalu X Robert Lewandowski.
Wiele zagranicznych mediów natychmiast napisało o decyzji Lewandowskiego. ""Opuszcza Barcelonę z 'wypełnioną misją'", "jego osiągnięcia były niezwykłe", "pomógł Barcelonie odzyskać hiszpański tron" - m.in. tak pisały media.
Teraz głos na temat Lewandowskiego w niedzielny poranek zabrał Santi Nolla, dyrektor prestiżowego hiszpańskiego dziennika "Mundo Deportivo". Pisze on artykuł, w którym bardzo chwali dokonania Lewandowskiego. Już tytuł tekstu wiele mówi: "Nieskazitelny zabójca".
"Nikt nie strzela goli w elitarnym futbolu do 38. roku życia, jeśli nie jest nienagannym profesjonalistą. Lewandowski udowodnił, że nim jest, w Barcelonie, która sprowadziła go za 50 milionów, by odzyskać swoje miejsce w światowym futbolu, a on, 119 goli później, spełnił pokładane w nim oczekiwania. Średnia Polaka podczas tych czterech lat w barwach Blaugrany niemal sięga 30 goli na sezon i to jest imponujący wynik.
Nolla podkreśla, że Lewandowski oprócz wielkiej zdolności do bycia „killerem" pola karnego miał też dwie bardzo duże zalety.
"Zawsze przykładał ogromną wagę do przygotowania fizycznego. Dzięki temu, mimo wieku, wciąż potrafił strzelać gole i zachował zdolność odnajdywania się w polu karnym. A dodatkowo zdobył szacunek i podziw młodych zawodników, których wspierał i chronił — po pierwszym sezonie, w którym sam musiał się zaaklimatyzować i skupić przede wszystkim na własnej formie. Sensacyjne pokolenie wychowanków Barcelony mogło korzystać z przykładu profesjonalisty siedzącego tuż obok w szatni" - czytamy.
Nolla na koniec artykułu, w ostatnim akapicie składa podziękowania Lewandowskiemu.
"Trzeba podziękować Lewandowskiemu za jego zaangażowanie, skuteczność i gole. Był wielkim transferem, który spełnił wszystkie oczekiwania. Barcelona potrzebowała europejskiej klasy „9", a Lewandowski odegrał tę rolę dokładnie wtedy, gdy był najbardziej potrzebny. Potrafił pożegnać się z elegancją i zasługuje na największe brawa od kibiców, którzy cieszyli się jego golami i jego światowym poziomem. Dzięki, Lewy!" - zakończył Nolla.
Zobacz także: Rodzina polskiego trenera cierpiała przez hejt. "Synowie przyszli i powiedzieli..."
Lewandowski w tym sezonie w barwach FC Barcelony zagrał 44 mecze, zdobył 18 goli i miał cztery asysty.
Polak w niedzielę, 17 maja po raz ostatni zagra na Camp Nou. FC Barcelona zmierzy się z Realem Betis. Początek meczu o godz. 21.15, relacja na żywo na Sport.pl i w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.