Po czterech latach kończy się cudowny pobyt Roberta Lewandowskiego w FC Barcelonie. - Odchodzę z poczuciem, że misja dobiega końca - napisał kapitan reprezentacji Polski w pożegnalnej wiadomości opublikowanej w mediach społecznościowych. I faktycznie, 37-latek zasłużył w pełni na pożegnanie z fanfarami.
Trzy mistrzostwa kraju, trzy Superpuchary Hiszpanii, jeden Puchar Króla, 191 rozegranych meczów, 119 bramek - to osiągnięcia Lewandowskiego w barwach Dumy Katalonii. Najbliższe spotkanie domowe przeciwko Betisowi będzie jego ostatnim rozegranym na Camp Nou jako piłkarza Barcelony.
Wzruszający film dodany na Instagrama wywołał reakcje wielu przyjaciół Lewandowskiego z boiska. Głos zabrali koledzy z szatni - między innymi Gavi, Fermin Lopez czy Roony Bardghji. Wszyscy podkreślili wpływ 37-latka na drużynę. "Najlepszy brat na świecie", "Co to była za przyjemność" - pisali piłkarze Barcelony.
Zobacz też: Jacek Laskowski: Kolebka futbolu i jego twórcy wpadli w pułapkę pychy i samozachwytu
Lewandowskiego pożegnał też Raphinha. "Robertinho. Miło było dzielić z tobą szatnię. Jesteś przykładem" - napisał 29-latek. Brazylijczyk wraz z kapitanem reprezentacji Polski stanowili o ofensywnej sile Barcelony w ostatnich latach, tworząc ikoniczny tercet wraz z młodziutkim Lamine Yamalem.
Ikoniczny jest też ostatni mecz, który razem rozegrało trio Yamal - Lewandowski - Raphinha. Barcelona w 1/8 finału Ligi Mistrzów pokonała Newcastle aż 7:2, a cała trójka miała wielki wpływ na ten wynik. Yamal strzelił bramkę i zaliczył asystę, Lewandowski dwukrotnie wpisał się na listę strzelców, a Raphinha zakończył mecz z dorobkiem dwóch goli i dwóch bramek.
W niedzielę o 21:15 rozegrane będzie ostatnie domowe spotkanie FC Barcelony w tym sezonie - będzie to też okazja na to, by widownia zebrana na Camp Nou pożegnała Roberta Lewandowskiego. Do Katalonii przyjedzie Betis. Zapraszamy do śledzenia relacji tekstowej z tego meczu na stronie Sport.pl oraz w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.