Od wielu miesięcy ciągnie się temat przyszłości Roberta Lewandowskiego. Polaka wiązano już m.in. z Juventusem, AC Milanem, Chicago Fire oraz pozostaniem w FC Barcelonie. W ostatnich dniach na poważnie do gry wkroczył kolejny gracz. Gotowe do zapłacenia zawodnikowi Dumy Katalonii aż 90 milionów euro za sezon gry miałoby być saudyjskie Al-Hilal.
W programie "To jest Sport.pl" głos ws. saudyjskiej oferty dla Roberta Lewandowskiego zabrał dziennikarz TVP Sport oraz redaktor naczelny magazynu "Kopalnia. Sztuka futbolu" Piotr Żelazny. Jeden z gości Konrada Fersztera podkreślał, że zupełnie inaczej wyobrażał sobie końcówkę kariery naszego napastnika.
- To są dla mnie kompletnie chore pieniądze i pewnie bardzo trudno jest im się oprzeć, natomiast ja, szczerze mówiąc, wyobrażałem sobie jakoś inaczej, tę karierę Roberta Lewandowskiego, ale też nie jestem nikim, żeby móc ją recenzować w tej chwili - stwierdził w programie "To jest Sport.pl" Żelazny.
Zobacz też: Hiszpanie zachwyceni wielkim osiągnięciem Lewandowskiego. "Pan lig"
Dziennikarz dodał, że jego zdaniem bardzo sensowny byłby wybór amerykański.
- Wyobrażałem sobie, że on jednak będzie chciał pojechać do Stanów i tam tworzyć swoją markę. Zawsze tak mówił i pewnie jasne, że 90 milionów euro za sezon to jest jakiś kosmos i odrzucić to, to trzeba mieć silną psyche - dodał Żelazny.
Polak ostatnio świętował zdobycie swojego trzeciego mistrzostwa Hiszpanii z Barceloną. Do końca sezonu La Liga zostały dwie kolejki. Kolejne spotkanie Duma Katalonii rozegra w niedzielę, 17 maja, jej rywalem będzie Betis.