FC Barcelona obroniła mistrzostwo Hiszpanii i zdobyła 29. tytuł w historii. Zespół Hansiego Flicka zapewnił sobie zwycięstwo w lidze hiszpańskiej na trzy kolejki przed końcem sezonu, pokonując 2:0 Real Madryt w El Clasico. W środowy wieczór Barcelona nieoczekiwanie przegrała 0:1 z Deportivo Alaves, natomiast w wyjściowym składzie Barcelony znaleźli się Robert Lewandowski i Wojciech Szczęsny. - Nie byliśmy do końca sobą, ale na koniec jestem zadowolony z tego, co zobaczyłem - mówił Flick na pomeczowej konferencji prasowej (cytat za: fcbarca.com).
W kwietniu Barcelona grała w derbach Katalonii z Espanyolem i wygrała to spotkanie 4:1 po dublecie Ferrana Torresa i trafieniach Lamine'a Yamala oraz Marcusa Rashforda. Wówczas sporym echem odbiło się zachowanie Gaviego, Lamine'a Yamala czy Marca Casado, którzy po meczu śpiewali z kibicami przyśpiewki obrażające Espanyol.
Zachowanie piłkarzy Barcelony nie spodobało się Joanowi Capdevilli, byłemu piłkarzowi Espanyolu z lat 1996-1999 i 2012-2014, co Hiszpan jasno wyraził w podcaście "La Otra Grada".
- To niestosowne zachowanie. Takie rzeczy bardzo mnie bolą. To są młodzi ludzie. Kiedy śpiewa się przyśpiewkę wzywającą klub do zniknięcia, najpierw musi się w to zaangażować klub, a potem władze ligi hiszpańskiej. Można mówić różne rzeczy na boisku, ale potem świętuje się to bez okazywania braku szacunku. To przekraczanie granic i podżeganie do przemocy. To nie pierwszy raz, kiedy wydarzyła się taka sytuacja - powiedział.
Zobacz też: Kolejka po Igora Drapińskiego. "Transfer bardzo realną możliwością"
Capdevilla wskazał też przykład Fermina Lopeza, który nie uczestniczył w śpiewaniu tych piosenek. - Rywalizacja sportowa jest niezbędna, to historia. Podoba mi się to, co robi Fermin. Na boisku walczy o wszystko, ale poza boiskiem nie śpiewa. To im nie pomaga. Pewnie myślą, że za nim pójdą dzieci, które kopiują wszystko, co robią piłkarze. Rozumiem, że przeżywają tę radość, ale dla dobra ich wizerunku klub powinien im coś powiedzieć. To było nie na miejscu. Gdzie jest fair play? - dodał były reprezentant Hiszpanii.
Barcelona zagra jeszcze dwa mecze w tym sezonie, odpowiednio z Realem Betis (17.05) oraz Valencią (23.05). Relacje tekstowe na żywo z meczów Barcelony w Sport.pl i w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.