Lewandowski krytykowany po fecie Barcelony. Poszło o flagę katalońskich separtatystów

Wciąż głośno jest o paradzie FC Barcelony po zdobyciu mistrzostwa Hiszpanii. Teraz media krytykujące katalońskie ruchy niepodległościowe domagają się wykluczenia z hiszpańskiej reprezentacji piłkarzy, którzy podczas fety wymachiwali Esteladą - flagą używaną przez katalońskich separatystów. Rykoszetem oberwał też Robert Lewandowski. On również machał żółto-czerwoną chorągwią z niebieskim trójkątem.
SOCCER-SPAIN-BAR/
Fot. REUTERS/Albert Gea

FC Barcelona, wygrywając w zeszłą niedzielę z Realem Madryt na Camp Nou, zapewniła sobie drugi z rzędu, a 29. w historii klubu tytuł mistrzowski. W stolicy Katalonii mogła rozpocząć się wielka feta, a w świętowaniu przodowali dwaj wybitni reprezentanci Polski - Robert Lewandowski oraz Wojciech Szczęsny.

Zobacz wideo Sport.pl PLUS

Jednym ich zachowanie się podobało - w tym gronie znalazł się między innymi Jan Tomaszewski, który był wzruszony parodią jego wypowiedzi zaprezentowaną przez bramkarza i napastnika. - Przepraszam, ale się wzruszyłem. Dziękuję wam, że traktujecie mnie jako starszego kolegę. Wśród reprezentantów nie ma starszych ani młodszych, lepszych ani gorszych. Wszyscy po prostu reprezentujemy ten kraj - stwierdził. 

Szczęsny i Lewandowski pod ostrzałem

Natomiast znalazło się też grono krytyków. Prezenter programu "El Partidazo de COPE", Juanma Castano, nazwał Wojciecha Szczęsnego "bezczelnym". Dziennikarz uznał też, że 36-latek "jest mniej więcej tak samo zabawny, jak [Antonio] Ruediger", wyjaśniając, że zachowanie bramkarza zupełnie go nie bawi.

Zobacz też: Lewandowski może brać przykład. 40-letnia gwiazda znów zadziwia świat

W ogniu krytyki znalazł się również Robert Lewandowski. Kapitan reprezentacji Polski był jednym z zawodników, którzy podczas parady wymachiwali Esteladą - flagą używaną przez katalońskich separatystów. Dziennikarze portalu "Libertad Digital" skupili się przede wszystkim na zawodnikach, którzy już za miesiąc będą biegać po amerykańskich boiskach w reprezentacji Hiszpanii.

Ostra krytyka za katalońską flagę

"Zdjęcia i filmy, na których widać Erica Garcię, Daniego Olmo i Joana Garcię z flagą niepodległościową, wywołały ogromne oburzenie w mediach społecznościowych. Wiele osób domaga się, by ci trzej piłkarze nigdy więcej nie założyli koszulki reprezentacji Hiszpanii" - czytamy. Zarzuty skierowano również w stronę Lamine Yamala oraz Gerarda Martina. Ten pierwszy świętował z flagą Palestyny, a ten drugi miał zdeptać koszulkę reprezentacji.

Zdaniem "Libertad Digital", Barcelona ma wymuszać na piłkarzach odcięcie się od hiszpańskich symboli narodowych. Przywołują m.in. sytuację Davida Villi, który po dołączeniu do klubu w 2010 roku miał zostać poproszony o usunięcie hiszpańskiej flagi z obuwia. Innym przykładem jest krytyka Ferrana Torresa, który w hiszpańskie święto narodowe 12 października dodał zdjęcie, na którym był herb na koszulce reprezentacji Hiszpanii. Post został później usunięty.

FC Barcelona już zapewniła sobie mistrzostwo Hiszpanii, ale na tym cele Dumy Katalonii się nie kończą. Zwycięstwa w trzech ostatnich meczach pozwolą na osiągnięcie bariery 100 punktów zdobytych w bieżącym sezonie La Ligi. Kolejnym krokiem na tej drodze jest mecz z Deportivo Alaves, który rozpocznie się 13 maja o 21:30. Zapraszamy do śledzenia relacji tekstowej z tego spotkania na stronie Sport.pl oraz w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.

Więcej o: