Dymisja po tyradzie Florentino Pereza. "Jesteś tu?"

- To jest gazeta, która bardzo mnie kocha: "Przed zebraniem zarządu Florentino mówi, że jest bardzo zmęczony". Davidzie Sanchezie de Castro, jesteś tu? - mówił Florentino Perez, prezes Realu Madryt na konferencji prasowej, odnosząc się do publikacji dziennika "ABC". Okazuje się, że prezes grupy mediowej Vocento, do której należy "ABC", podał się do dymisji.
SOCCER-SPAIN-RMA/
Fot. REUTERS/Violeta Santos Moura

We wtorkowy wieczór Florentino Perez, prezes Realu Madryt, pojawił się na specjalnej konferencji prasowej. W jej trakcie Perez zapowiedział wcześniejsze wybory prezydenckie, a także ogłosił, że nie poda się do dymisji mimo faktu, że Real zakończył drugi kolejny sezon bez żadnego trofeum. Perez atakował też media, głównie dziennik "ABC" i portal Relevo. - To jest gazeta, która bardzo mnie kocha: "Przed zebraniem zarządu Florentino mówi, że jest bardzo zmęczony". Davidzie Sanchezie de Castro, jesteś tu? Chciałem się przywitać, dowiedzieć się czemu to napisałeś - opowiadał Perez.

Zobacz wideo Tchouaméni pobił Valverde? Kosecki: Zachowanie piłkarzy jest żenujące!

Dymisja po słowach Pereza. Gazeta ogłasza. "Poinformował o ustąpieniu ze stanowiska"

"ABC" i Relevo należą do grupy Vocento. W związku ze słowami Pereza w trakcie wspomnianej konferencji Vocento wydało komunikat, w którym poinformowało o dymisji Ignacio Ybarry Aznara, dotychczasowego prezesa. Aznar wskazał Eyriesa Garcię de Vinuesa jako swojego następcę.

"Pan Ignacio poinformował dziś Radę Dyrektorów o ustąpieniu ze swojego stanowiska po Walnym Zgromadzeniu Akcjonariuszy, zaplanowanym na 13 maja. Propozycja z nominacją de Vinuesy spotkała się z pozytywną opinią Komitetu ds. Nominacji i Wynagrodzeń. Pan Ignacio pozostanie w Radzie Dyrektorów jako członek zarządu" - przekazała organizacja w oświadczeniu.

"Chcielibyśmy podziękować Ignacio za jego niestrudzony wkład w ciągu siedmiu ostatnich lat. Jesteśmy przekonani, że wiedza Ignacio oraz bogate doświadczenie będą niezwykle pomocne w stawianiu czoła przyszłości w sposób solidny i zorientowany na rynek" - dodaje Vocento.

Wcześniej dziennik "ABC" pisał o konferencji Pereza, że "tuszuje on błędy Realu Madryt niepohamowanym atakiem na gazetę". "W całkowicie surrealistycznym wystąpieniu, które przerodziło się w atak na media, Perez ogłosił wybory. Z godziny i pięciu minut swojego wystąpienia poświęcił około 15 minut na atakowanie naszej gazety. Pomijając ataki na ABC, uparcie narzekał na tych, którzy kwestionowali jego stan zdrowia" - mogliśmy przeczytać w artykule.

Zobacz też: Nowe wieści ws. Dawidowicza. "Współpraca nie będzie kontynuowana"

- Prezes Realu zrobi to, co uważa za najlepsze dla klubu. Musimy to uszanować. Jest prezesem klubu, więc najlepiej zna sytuację. Biorąc pod uwagę prestiż, jaki Perez posiada, nie powinien kłamać. On czerpie satysfakcję z grania ofiary i udowadniania, że jest prześladowany. To smutne, że człowiek taki jak Florentino musi uciekać się do kłamstw i mówić takie rzeczy. Współczuję Realowi Madryt - skomentował Javier Tebas, szef ligi hiszpańskiej.

Więcej o: