Sezon 2025/26 dla Realu Madryt zakończył się w najgorszy możliwy sposób. Nie dość, że już drugi rok z rzędu dorobek klubu nie został powiększony o jakiekolwiek trofeum, to jeszcze szanse na ostatnie - mistrzostwo Hiszpanii - zostały ostatecznie pogrzebane na Camp Nou.
Barcelona zwyciężyła w 264. El Clasico, czym zapewniła sobie obronę zdobytego przed rokiem tytułu. Real natomiast schodził z boiska pokonany. Tak, jak po przegranej w finale Superpucharu, jak po przegranej w ćwierćfinale Ligi Mistrzów, jak po przegranej w 1/16 finału Pucharu Króla. Tak, jak w poprzednim sezonie we wszystkich tych rozgrywkach.
A mowa przecież o jednym z największych klubów na świecie. O 36-krotnym mistrzu Hiszpanii, o 15-krotnym zwycięzcy Ligi Mistrzów. O Galacticos, o Królewskich. Oni nie zwykli przegrywać - a to właśnie robią od dwóch lat. Nic dziwnego więc, że na Santiago Bernabeu dojdzie do rewolucji. Alvaro Arbeloę zastąpić ma Jose Mourinho, a z klubem pożegna się też całe grono piłkarzy.
Zobacz też: Co widzi piłkarz? Polski futbol musi uważać, by nie zostać w tyle
Jak podaje "ABC", w przyszłym sezonie barw Królewskich nie przywdzieje aż dziewięciu zawodników. David Alaba oraz Dani Carvajal odejdą, gdyż nie zostaną przedłużone wygasające z końcem czerwca kontrakty. Obaj w bieżącym sezonie odgrywali marginalne role, a częste kontuzje i zaawansowany wiek sprawiają, że odejdą z Realu - chyba że "nastąpi niespodziewany zwrot akcji".
Kolejna czwórka to zawodnicy, którzy zostaną sprzedani. Eduardo Camavinga, Andrij Łunin, Dani Ceballos oraz Gonzalo Garcia - oni latem na stałe pożegnają się z Santiago Bernabeu. Żaden z nich nie odgrywał znaczącej roli. Najwięcej grał Camavinga, ale i on raczej był rezerwowym. Wypożyczony ma zostać Franco Mastantuono. 18-latek nie odnalazł się jeszcze w Madrycie - podobnie jak Endrick, którego postawa w Lyonie może być przykładem dla Argentyńczyka.
Fran Garcia oraz Raul Asencio natomiast znajdują się na liście transferowej, ale ich losy nie są przesądzone. "Poważne kontuzje Mendy'ego i Militao sprawiają, że ich odejście nie jest już tak pewne, jak dwa tygodnie temu" - czytamy.
Podopiecznym Alvaro Arbeloi do zakończenia zmagań w bieżącym sezonie pozostały już tylko trzy mecze. W czwartek 14 maja Królewscy zmierzą się z Realem Oviedo, kolejnym rywalem będzie Sevilla, a w ostatniej kolejce na Santiago Bernabeu przyjedzie Athletic Bilbao. Do zapewnienia wicemistrzostwa Real Madryt potrzebuje jednego punktu.