Media: Jose Mourinho ma zostać nowym trenerem Realu

Real Madryt po rozczarowującym sezonie przymierza się do zmiany na ławce trenerskiej. Wygląda na to, że następcą Alvaro Arbeloi zostanie Jose Mourinho - o tym informuje dziennikarz Sacha Tavolieri. Dla Portugalczyka byłby to powrót do Realu po 13 latach.
SOCCER-PORTUGAL-SLB-BRA/
Fot. REUTERS/Pedro Rocha

Real Madryt po ostatniej porażce z FC Barceloną (0:2) nie ma już szans na żadne trofeum w tym sezonie. W tej sytuacji latem należy spodziewać się znaczących zmian w klubie, w tym na ławce trenerskiej.

Zobacz wideo Tchouaméni pobił Valverde? Kosecki: Zachowanie piłkarzy jest żenujące!

Real Madryt znalazł nowego trenera. "Oświadczenie Jose Mourinho w przyszłym tygodniu"

W styczniu posadę stracił Xabi Alonso, którego zastąpił ściągnięty z rezerw Alvaro Arbeloa. Pod jego wodzą drużyna odpadła z Pucharu Króla oraz Ligi Mistrzów, a w La Lidze nie zdołała bardzo zagrozić wielkiemu rywalowi (tylko przez jedną kolejkę była liderem). 43-latek najpewniej nie utrzyma posady, a został wręcz nieoficjalnie ogłoszony jego następca.

"Umowa zawarta. Jose Mourinho ma zostać nowym trenerem Realu Madryt! Portugalski trener osiągnął porozumienie z zarządem klubu. Oficjalne ogłoszenie Mourinho spodziewane jest w przyszłym tygodniu" - przekazał dziennikarz Sacha Tavolieri w serwisie X.

Media: Mourinho wraca do Realu

Jeśli 63-latek trafi do stolicy Hiszpanii, będzie to jego drugi pobyt w tym klubie. Poprzednio prowadził go w latach 2010-2013 i osiągnął trochę sukcesów. W pierwszym sezonie zdobył Puchar Króla, w drugim mistrzostwo Hiszpanii, a trzeci rozpoczął od krajowego superpucharu. Szczególnie imponujące były rozgrywki 2011/12, gdy w La Lidze Real ustanowił kilka rekordów - zdobył 100 pkt (w sezonie 2012/13 powtórzyła to Barcelona), strzelił 121 goli, wygrał 32 mecze ogółem oraz 16 wyjazdowych.

Mourinho przełamał też "klątwę" i po siedmiu latach oczekiwania przebrnął przez 1/8 finału Ligi Mistrzów - przez trzy sezony trzykrotnie docierał do półfinału, przegrywając kolejno z: Barceloną, Bayernem Monachium i Borussią Dortmund (to dwumecz z legendarnymi czterema golami Roberta Lewandowskiego).

Po opuszczeniu Madrytu Portugalczyk z większymi lub mniejszymi sukcesami prowadził: Chelsea (2013-2015), Manchester United (2016-2018), Tottenham (2019-2021), Romę (2021-2024), Fenerbahce (2024-2025) oraz Benficę (2025-obecnie). Z klubem z Lizbony nie odniósł sukcesów (najpewniej skończy nawet bez awansu do Ligi Mistrzów), a mimo to znów ma ratować Real po sezonie bez trofeum, jak w 2010 r. Tylko wówczas przychodził opromieniony potrójną koroną z Interem Mediolan, a o takich wynikach w ostatnich latach mógł pomarzyć.

Sprawdź też: Pierwszy tak szczery wywiad Piszczka po pracy w Tychach. "Wtedy wiedziałem, że to koniec"

Na razie Mourinho ma przed sobą ostatni mecz w Benfice, przeciwko Estoril Praia (16 maja). Natomiast prowadzony przez Alvaro Arbeloę Real Madryt zagra jeszcze trzy spotkania, z: Realem Oviedo (14 maja), Sevillą (17 maja) i Athletikiem Bilbao (23 maja).

Więcej o: