Sześć meczów, ponad 500 minut spędzonych na boisku i wiele ważnych interwencji - taką cegiełkę do mistrzostwa Hiszpanii w tym sezonie dołożył Wojciech Szczęsny. To dla niego już piąty puchar z FC Barceloną w karierze, więc nic dziwnego, że hucznie ten fakt celebrował. Ba, był jednym z głównych bohaterów podczas poniedziałkowej fety na ulicach Barcelony. Szczególnie jedno z nagrań z jego udziałem stało się absolutnym hitem Internetu.
"Podczas celebracji nie mogło zabraknąć słynnego 'dymka', którego Polak puścił do rejestrującej wydarzenie klubowej kamery" - pisał Szymon Mańkowski ze Sport.pl. Internauci błyskawicznie wychwycili incydent ze Szczęsnym i papierosem elektronicznym na dachu autobusu. Fragment nagrania opublikował m.in. profil Out Of Context Football, który na X obserwuje ponad cztery mln użytkowników. Nic więc dziwnego, że mocno poniósł się po sieci.
W ledwie pięć godzin zebrał ponad 13 tysięcy polubień. Ponad tysiąc razy podano go dalej i pojawiło się mnóstwo komentarzy. A to nie koniec. Na tej platformie wyświetlono go niemal 400 tysięcy razy! "On jest zaje****y", "Prawdziwa gwiazda", "G.O.A.T.", "Mistrz", "Ale aura" - pisali internauci. Niektórzy nie omieszkali też wyrazić zdziwienia tak jawnym obnoszeniem się Polaka z nałogiem palenia. Szczęsny z "dymkiem" stał się już kultowym obrazkiem w stolicy Katalonii.
Zobacz też: Barcelona Flicka hipnotyzuje Europę. Klucz tkwi w jednej obsesji.
To nie musi być ostatnia feta mistrzowska dla Szczęsnego. Jego kontrakt obowiązuje jeszcze przez rok, więc Polak będzie miał szansę na zdobycie kolejnych czterech trofeów - Ligi Mistrzów, La Liga, Pucharu Króla i Superpucharu Hiszpanii.