Sport.pl +

Prawdziwy sekret Lewandowskiego. To dlatego jest królem krajowych podwórek

Michał Trela
Robert Lewandowski
Eric Alonso/Getty Images

Nigdy nie skończył najwyższej ligi poza podium. W czternastu z osiemnastu sezonów zajmował miejsca na samym szczycie. A przecież dla klubów, w których grał, nie zawsze było to oczywiste. Wydajność Roberta Lewandowskiego pozwala mu rekordowo zapełniać gablotę z trofeami.

Kiedy w 18. minucie El Clasico Barcelona stworzyła bramkę jak dzieło sztuki, w zbiorową ekstazę wpadła cała drużyna, łącznie z obściskującymi się rezerwowymi. Kamera pokazywała zachwyconego na trybunach kontuzjowanego Lamine’a Yamala. Robert Lewandowski tymczasem gdzieś z boku kadru tylko spokojnie poklepał najbliższego kolegę. Gdy w drugiej połowie pojawił się na boisku, miał pretensje, że Raphinha sam kończył akcję, zamiast dograć do niego. Dlatego chwilę później było pewne, że nawet mając piłkę na słabszej lewej nodze, będzie strzelał, co z kolei zirytowało Fermina Lopeza, czekającego w idealnej pozycji. To cały Lewandowski. Chcący strzelać wszystkie gole. I tylko wtedy naprawdę świętujący. Jeśli mówi się, że dobry napastnik musi mieć pierwiastek egoisty, Lewandowski nieprzypadkowo jest genialnym napastnikiem.

Artykuły Powiązane

  • Tak trener Realu podsumował El Clasico Tak trener Realu podsumował El Clasico
  • Lewandowski ogłosił ws. reprezentacji Polski Lewandowski ogłosił ws. reprezentacji Polski
  • Absolutny hit! Pokazali, jak Szczęsny potraktował Laportę Absolutny hit! Pokazali, jak Szczęsny potraktował Laportę
Wczytywanie kolejnego artykułu...