Real Madryt jest jednym z największych przegranych tego sezonu z drużyn z czołowych lig świata. Drużyna, która chciał bić się o wszystkie trofea, skończyła sezon bez żadnego. W niedzielny wieczór, przegrywając 0:2 na wyjeździe z FC Barceloną, straciła ostatecznie szanse na wygranie mistrzostwa Hiszpanii.
Po meczu z FC Barceloną głos zabrał Alvaro Arbeloa, trener Realu Madryt. Zwrócił on uwagę, że jego piłkarze mają coś do pokazania w trzech kolejnych spotkaniach.
- Zawsze się podnosimy, a teraz rozumiem złość i frustrację kibiców Realu Madryt. Nasz sezon zakończył się dziś, ale nie możemy odpuścić. Reprezentujemy coś znacznie większego niż my sami - herb Realu Madryt. Musimy pokazać, że naprawdę nas to boli i że jesteśmy zranieni - przyznał Arbeloa.
Według niego Jude Bellingham w 53. minucie meczu został uderzony łokciem w twarz przez Erica Garcię i piłkarz powinien zostać ukarany, a Real Madryt otrzymać rzut karny.
- Dla mnie było jasne, że doszło do uderzenia łokciem, powinien być karny, ale gratuluję Barcelonie za wygranie dziś mistrzostwa ligi - dodał.
Został on też spytany, jak wygląda jego przyszłość na ławce rezerwowych.
- Wiecie już, że prawdopodobnie będę miał rozmowę z klubem, co jest czymś normalnym, ale chcę, by drużyna dobrze zakończyła sezon i nie odpuściła trzech ostatnich meczów. Chcę zakończyć sezon na boisku, na tym się skupiam, i dać minuty zawodnikom, którzy do tej pory ich nie mieli. Jako zespół musimy zrobić krok naprzód i mieć pomysł na to, co powinniśmy robić. Dla mnie to podstawa. Musimy wyciągnąć wnioski, że straciliśmy wiele punktów, których nie powinniśmy byli stracić. Możesz przegrać z Barceloną, ale nie z innymi - dodał trener Realu Madryt.
Nie odpowiedział on jasno, kiedy będzie mógł grać Kylian Mbappe.
- Zostały dwa tygodnie, zobaczymy, jak będzie wyglądał jego stan zdrowia i będziemy decydować, czy będzie mógł grać, czy nie - przyznał krótko.
Zobacz także: Absolutny hit! Pokazali, jak Szczęsny potraktował Laportę
Real Madryt w następnej kolejce La Ligi zagra w czwartek, 14 maja przed własną z ostatnią drużyną ligi - Realem Oviedo. Początek meczu o godz. 21.30.