Tak trener Realu podsumował El Clasico

- Dla mnie było jasne, że doszło do uderzenia łokciem, powinien być karny, ale gratuluję Barcelonie za wygranie dziś mistrzostwa ligi - m.in. powiedział Alvaro Arbeloa, trener Realu Madryt po przegranym 0:2 El Clasico z FC Barceloną.
Fot. Marcelo del Pozo / REUTERS

Real Madryt jest jednym z największych przegranych tego sezonu z drużyn z czołowych lig świata. Drużyna, która chciał bić się o wszystkie trofea, skończyła sezon bez żadnego. W niedzielny wieczór, przegrywając 0:2 na wyjeździe z FC Barceloną, straciła ostatecznie szanse na wygranie mistrzostwa Hiszpanii. 

Zobacz wideo Dziś to wyblakły klasyk, ale kiedyś to się działo. "Szukali się po dworcach"

Alvaro Arbeloa: Nie możemy odpuścić

Po meczu z FC Barceloną głos zabrał Alvaro Arbeloa, trener Realu Madryt. Zwrócił on uwagę, że jego piłkarze mają coś do pokazania w trzech kolejnych spotkaniach. 

- Zawsze się podnosimy, a teraz rozumiem złość i frustrację kibiców Realu Madryt. Nasz sezon zakończył się dziś, ale nie możemy odpuścić. Reprezentujemy coś znacznie większego niż my sami - herb Realu Madryt. Musimy pokazać, że naprawdę nas to boli i że jesteśmy zranieni - przyznał Arbeloa. 

Według niego Jude Bellingham w 53. minucie meczu został uderzony łokciem w twarz przez Erica Garcię i piłkarz powinien zostać ukarany, a Real Madryt otrzymać rzut karny. 

- Dla mnie było jasne, że doszło do uderzenia łokciem, powinien być karny, ale gratuluję Barcelonie za wygranie dziś mistrzostwa ligi - dodał. 

Został on też spytany, jak wygląda jego przyszłość na ławce rezerwowych. 

- Wiecie już, że prawdopodobnie będę miał rozmowę z klubem, co jest czymś normalnym, ale chcę, by drużyna dobrze zakończyła sezon i nie odpuściła trzech ostatnich meczów. Chcę zakończyć sezon na boisku, na tym się skupiam, i dać minuty zawodnikom, którzy do tej pory ich nie mieli. Jako zespół musimy zrobić krok naprzód i mieć pomysł na to, co powinniśmy robić. Dla mnie to podstawa. Musimy wyciągnąć wnioski, że straciliśmy wiele punktów, których nie powinniśmy byli stracić. Możesz przegrać z Barceloną, ale nie z innymi - dodał trener Realu Madryt. 

Nie odpowiedział on jasno, kiedy będzie mógł grać Kylian Mbappe. 

- Zostały dwa tygodnie, zobaczymy, jak będzie wyglądał jego stan zdrowia i będziemy decydować, czy będzie mógł grać, czy nie - przyznał krótko. 

Zobacz także: Absolutny hit! Pokazali, jak Szczęsny potraktował Laportę

Real Madryt w następnej kolejce La Ligi zagra w czwartek, 14 maja przed własną z ostatnią drużyną ligi - Realem Oviedo. Początek meczu o godz. 21.30. 

Więcej o: