Szczęsny naprawdę to powiedział po El Clasico

- Powoli to ja ustalam, jaki to jest ten "kataloński sposób bycia". Powoli wszyscy są coraz bardziej jak Szczęsny - m.in. powiedział Wojciech Szczęsny po El Clasico z Realem Madryt. Zdradził też, jak będzie świętował.
Wojciech Szczęsny
Screen Eleven Sports

FC Barcelona w niedzielny wieczór, wygrywając przed własną publicznością 2:0 w El Clasico z Realem Madryt, zapewniła sobie 29. w historii klubu tytuł mistrza Hiszpanii. Wojciech Szczęsny i Robert Lewandowski wraz z kolegami kończą sezon z dwoma trofeami, bo wcześniej FC Barcelona wygrała Superpuchar Hiszpanii. 

Zobacz wideo Dziś to wyblakły klasyk, ale kiedyś to się działo. "Szukali się po dworcach"

Wojciech Szczęsny naprawdę to powiedział. "W ustach trochę schnie"

Już dziewiąty mecz z rzędu, tylko z ławki rezerwowych, oglądał Wojciech Szczęsny. 36-letni piłkarz przyzwyczaił się jednak w tym sezonie z rolą rezerwowego. Po wygranym El Clasico i tak był bardzo szczęśliwy. Zabrał też głos w rozmowie z Eleven Sports - m.in. na temat słynnego już cygara, z którego często korzysta. 

- Jak wygląda celebracja tytułu w Barcelonie, bo masz już doświadczenie. Powiedziałeś, że będzie cygaro - pytał Mateusz Święciki, dziennikarz Eleven Sports. 

- Już mi w ustach trochę schnie, bo od przerwy żadnej nikotyny nie było, więc minęło dwie i pół godzinki i tak troszkę męczy, nie ukrywam. Mam cygaro od zaprzyjaźnionej firmy, wysłali specjalnie na tę okazję, także będzie dobra zabawa... Powoli to ja ustalam, jaki to jest ten „kataloński sposób bycia". Powoli wszyscy są coraz bardziej jak Szczęsny. Cztery lata temu nikt cygara nie palił, a dzisiaj paru się znajdzie - odpowiedział Szczęsny. 

Polski bramkarz zdradził też cele na kolejny sezon. Oczywiście jednym z nich jest wygranie upragnionej Ligi Mistrzów

- Chyba już pobiłem rekord Guinnessa, jeśli chodzi o zawodnika z największą liczbą trofeów na emeryturze, więc bardzo mnie to cieszy. Już jest pięć, do dziewięciu bym chciał dobić. Bo tylko cztery są w moim ostatnim sezonie do wygrania. Mam nadzieję, że w gablotce pojawi się trochę trofeów, szczególnie takie jedno, którego mi brakuje. Tutaj jest materiał ludzki na to, by to trofeum przywieźć, ale to są bardzo brutalne rozgrywki i jeden mecz może sprawić, że tracisz szansę w walce o marzenia - powiedział. 

Zobacz także: Leo Messi nie czekał ani chwili po mistrzostwie Barcelony. Oto co napisał

Nie ukrywał też, że w środowym, wyjazdowym meczu ligowym z Deportivo Alaves może zabraknąć chęci do gry. 

- W środę jest taki mecz, który nikt nie chce grać, a pewnie ci, co nie chcą, to będą musieli zagrać. Myślę, że tak ciężko będzie się przygotować profesjonalnie do meczu w środę, a boję się, że wszyscy, którzy nie grali, mogą dostać swoją okazję - dodał Szczęsny. 

Całą rozmowę ze Szczęsnym można zobaczyć w linku poniżej. 

 

Początek spotkania Deportivo Alaves - FC Barcelona w środę, 13 maja o godz. 21.30. Relacja na żywo na Sport.pl i w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.

Więcej o: