11 - tyle punktów przewagi ma FC Barcelona (88 pkt) nad Realem Madryt (77 pkt) na cztery kolejki przed końcem sezonu La Ligi. W tej sytuacji stawką nadchodzącego El Clasico jest tytuł mistrza Hiszpanii dla Katalończyków.
Będą oni potrzebować tylko punktu, aby wprawić w euforię w Camp Nou i puścić w niepamięć jesienne niepowodzenie na Estadio Santiago Bernabeu (2:1), choć później odegrali się na wielkim rywalu w finale Superpucharu Hiszpanii (3:2) na saudyjskich boiskach.
Barcelona wydaje się faworytem tej rywalizacji nie tylko ze względu na wyższe miejsce w tabeli oraz atut własnego boiska, ale także lepszą sytuację w zespole. Trener Hansi Flick ma do dyspozycji praktycznie wszystkich piłkarzy - niedostępni są tylko Lamine Yamal i Andreas Christensen, a powrót na boisko po dłuższej przerwie powinien zaliczyć Raphinha. Zgoła inaczej wygląda sytuacja u rywali.
Real tylko cudem może jeszcze zdobyć tytuł mistrzowski, a bez niego skończy sezon pustymi rękami. Co więcej, zespołem wstrząsnęły ostatnie afery - upublicznienie starcie Antonio Ruedigera z Alvaro Carrerasem, wyjazd Kyliana Mbappe z partnerką do Włoch podczas rekonwalescencji, a niedawno bójka Aureliena Tchouameniego z Fede Valverde, zakończona upadkiem i urazem głowy tego ostatniego.
Zobacz także: Trener polskiego klubu wyznał przykrą prawdę o polskiej I lidze
Przez to Urugwajczyk nie zagra w El Clascio. To jeszcze bardziej komplikuje sprawę trenerowi Alvaro Arbeloi, który nie może skorzystać z: Edera Militao, Daniego Carvajala, Ferlanda Mendy'ego, Ardy Guelera i Rodrygo. Za to po kontuzjach powinni wrócić Mbappe oraz Thibaut Courtois.
Mecz Barcelona - Real zostanie rozegrany w niedzielę 10 maja o godz. 21:00. Transmisję TV przeprowadzą Canal+Premium, Canal+Sport 3 i Eleven Sports 1 (kanały płatne), a stream online będzie dostępny w serwisach Canal+Online i Polsat Box Go (po wykupieniu odpowiedniego pakietu). Zapraszamy też do śledzenia relacji tekstowej i wyniku na Sport.pl oraz w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.