Cały świat zobaczył, co zrobił bramkarz w La Liga. Kuriozalne sceny

Levante pokonało w spotkaniu 35. kolejki La Liga 3:2 Osasunę. Po meczu więcej niż o samym wyniku, mówiło się o koszmarnym zachowaniu bramkarza gości, Sergio Herrery. Goalkeeper w 45. minucie postanowił z dala od własnego pola karnego zagrać w... siatkówkę. Odbicie piłki ręką kosztowało Herrerę czerwoną kartkę. "Skrzywdziłem drużynę" - tłumaczył cytowany przez dziennik "Marca" bramkarz.
Osasuna - Levante
EPA/Kai Forsterling

W piątkowy wieczór, 8 maja Levante pokonało w spotkaniu 35. kolejki La Liga 3:2 Osasunę. Zwycięstwo pozwoliło drużynie z Walencji pozostać w grze o utrzymanie. Gigantyczny wpływ na losy meczu miało katastrofalne zachowanie bramkarza gości, Sergio Herrery. 

Zobacz wideo Wielki Mazurek i wielka Jagiellonia. Sokołowski: Skauci zapamiętali piłkarzy

Bramkarz Osasuny zagrał w siatkówkę. "Skrzywdziłem drużynę"

W 45. minucie doszło do zdarzenia, które przesądziło o losach spotkania. Bramkarz gości Sergio Herrera w trakcie kontry rywali postanowił wyjść z własnego pola karnego, po czym zagrał piłkę ręką. Decyzja arbitra była natychmiastowa, goalkeeper Osasuny został wyrzucony z boiska. 

- Co - Jak - Dlaczego? - napisała na portalu X transmitująca spotkanie stacja Canal+ Sport. 

Zobacz też: Hiszpanie ogłaszają ws. Lewandowskiego tuż przed El Clasico. "Bitwa"

Bramkarz Osasuny skomentował swoją wpadkę. "Czuję się źle, bo skrzywdziłem drużynę"

Teoretycznie zawodnicy wyrzuceni z boiska w meczach La Liga nie mogą rozmawiać z mediami po spotkaniu. Mimo to Herrera podszedł do mikrofonu DAZN. Goalkeeper wytłumaczył się ze swojego zachowania i przeprosił kolegów z zespołu. 

"Chciałem przemówić jako jeden z kapitanów. Dziś nadszedł czas, aby stawić czoła problemom. Za mój błąd i za to, że zostawiłem drużynę w dziesiątkę. To była moja wina. Jestem dumny z moich kolegów z drużyny, którzy bronili jak lwy. Jako drużyna, stanęli na wysokości zadania" - powiedział w rozmowie z DAZN Herrera, cytowany przez dziennik "Marca". 

"Zwolniłem, a potem, podświadomie, zagrałem ręką. To był błąd i biorę za niego pełną odpowiedzialność. Mam kolegów z drużyny, którzy są gotowi i rozegrali fantastyczny mecz. To jest futbol; trzeba nauczyć się z tym żyć. Czuję się źle, bo skrzywdziłem drużynę. Nie mam innego wyjścia, jak przeprosić" - dodał bramkarz Osasuny. 

Herrera to jedna z najważniejszych postaci we współczesnej historii Osasuny. Bramkarz reprezentuje klub od 2017 roku.

Więcej o: