- Oczywiście, że rozmawialiśmy, ale ostatecznie jest to sprawa między nami. Skupiamy się na najbliższych pięciu meczach, a potem wszyscy pogadamy i zobaczymy, co z tego wyjdzie - przekazał Hansi Flick na jednej z konferencji prasowych Barcelony, odnosząc się do przyszłości Roberta Lewandowskiego. Kontrakt Polaka z Barceloną wygasa w czerwcu tego roku, a nowa oferta od Barcelony najprawdopodobniej wiązałaby się ze znaczną obniżką zarobków oraz mniejszą rolą w zespole. Do tej pory nie zapadły żadne wiążące decyzje.
Dziennikarz Tomasz Włodarczyk z serwisu meczyki.pl podaje, że do tej pory Lewandowski nie otrzymał żadnej oficjalnej oferty od Barcelony. Doszło do spotkania między władzami klubu a Pinim Zahavim, który reprezentuje interesy Roberta, ale nie ma żadnych konkretów. "Lewandowski czeka na konkrety od Joana Laporty, Deco i Hansiego Flicka. Robert nadal nie wie, na jakich zasadach miałby przedłużyć umowę o kolejny rok" - czytamy.
Na pewno Lewandowski otrzymał ofertę od Chicago Fire. Amerykański klub proponuje Lewandowskiemu pensję na poziomie 15 mln euro brutto plus pięć mln w bonusach. - Robert jest piłkarzem, który wzbudza zainteresowanie w klubach MLS. Chcielibyśmy sprowadzić zawodnika takiego kalibru, ale on wciąż jest zawodnikiem Barcelony, więc nie mogę mówić zbyt wiele o graczu z ważnym kontraktem w innym klubie - mówił Gregg Broughton, dyrektor sportowy Chicago Fire.
Nie należy zatem wykluczać, że najbliższe spotkania będą ostatnimi dla Lewandowskiego w barwach Barcelony. W niedzielę Barcelona zagra z Realem Madryt w prestiżowym El Clasico, w którym punkt wystarczy do obrony mistrzostwa Hiszpanii. Poza tym Barcelona zmierzy się jeszcze z Deportivo Alaves (13.05), Realem Betis (17.05) i Valencią (24.05).
W hiszpańskich mediach dominuje narracja, że Barcelona powinna rozstać się z Lewandowskim. -Nadszedł czas, by Barcelona rozstała się z Lewandowskim. Barcelona musi poszukać napastnika na najwyższym europejskim poziomie, prawdziwego lidera, który pozwoli jej zrobić kolejny krok, wejść na wyższy poziom i walczyć o Ligę Mistrzów, która od tak dawna pozostaje poza jej zasięgiem - mówi Lluis Bou Morera z ESPN.
Zobacz też: Takie premie dostaną Lewandowski i Szczęsny za mistrzostwo Barcelony
"Zanim piłkarz zadecyduje, pragnie szczegółowo poznać rolę, jaką ma pełnić w klubie w nadchodzącej kampanii. To do niego będzie należeć ostatnie słowo, ale jedno jest pewne. Pozostanie w klubie, będzie oznaczać poniesienie znaczącej ofiary" - napisało "Mundo Deportivo".
Poza ewentualnym przedłużeniem kontraktu z Barceloną Lewandowski ma na stole oferty ze strony Chicago Fire czy klubów włoskich - Milanu oraz Juventusu.