FC Barcelona już w niedzielę może przypieczętować 29. mistrzostwo Hiszpanii. Katalończykom do osiągnięcia celu wystarczy remis z pogrążonym w kryzysie, a ponadto skonfliktowanym zespołem Realu Madryt. Wszystko zatem wskazuje na to, że Hansi Flick zdobędzie swój drugi z rzędu tytuł jako trener Barcy.
Niemiecki szkoleniowiec wielokrotnie podkreślał, że dobrze czuje się w stolicy Katalonii. Przy okazji konferencji prasowej przed starciem z Newcastle United w Lidze Mistrzów stwierdził nawet, że Barcelona będzie jego ostatnim klubem w karierze trenerskiej. Niedawno z kolei potwierdził, że przedłuży umowę z "Blaugraną".
Teraz rozmowy wydają się chylić ku końcowi, o czym informują hiszpańskie media. "AS" pisze o przylocie do Barcelony agenta Flicka - Piniego Zahaviego, który ma dopinać negocjacje kontraktowe na ostatni guzik. Obecny kontrakt Niemca wygasa w czerwcu 2027 roku, a Joan Laporta i Deco mają chcieć przedłużyć go o kolejne dwa lata. Oficjalne ogłoszenie tej decyzji ma jednak nastąpić dopiero po przypieczętowaniu przez Barcę mistrzowskiego tytułu.
Zahavi ma jednak ręce pełne roboty nie ze względu na Flicka, a ze względu na Roberta Lewandowskiego. Tu sprawa jest dużo mniej klarowna, gdyż umowa Polaka z "Blaugraną" dobiega końca wraz z końcem czerwca tego roku i wciąż jasne nie jest, czy 37-latek pozostanie w stolicy Katalonii na kolejny sezon.
Wprawdzie Laporta nie krył, że chce zaoferować "Lewemu" jeszcze jeden rok kontraktu, ale przy tym zamierza znacznie obniżyć pensję kapitana reprezentacji Polski. Ponadto rola napastnika w zespole miałaby być dużo mniejsza, niż dotychczas. Namiastkę tego Lewandowski dostał już w tym sezonie, a niezadowolenie 37-latka jest trudne do zlekceważenia.
"Sport" pisze wprost o rozmowach Zahaviego z Milanem i Juventusem w sprawie zakontraktowania Lewandowskiego. Dziennik przypomina jednak, że Polakiem zainteresowane są także kluby z Arabii Saudyjskiej i Chicago Fire.
"FOX Deportes" z kolei z niemal stuprocentową pewnością przekonuje, że Lewandowski jest bliski rozstania się z Barceloną. Scenariusz, w którym 37-latek będzie zarabiać mniej i grać mniej, niespecjalnie go urządza. Zdaniem portalu Zahavi miał przesłać już nawet warunki do włodarzy Milanu. To może zaskakiwać, gdyż w ostatnich tygodniach najgłośniej mówiło się o Juventusie.
Polak ma podjąć decyzję po spotkaniu ze swoim agentem, które nastąpi w najbliższych dniach. Kluczowa w podjęciu decyzji ma być także rodzina, o czym pisze "AS". Żona i dzieci piłkarza dobrze czują się w stolicy Katalonii. Jedno jest pewne - saga niebawem dobiegnie końca, gdyż Lewandowski chce być pewny swojej przyszłości, gdy sezon się skończy.
Zobacz też: Liga Mistrzów na wyciągnięcie ręki! Historyczna szansa przed Lechem