Cały świat czeka na decyzję Roberta Lewandowskiego. Polak wciąż nie zakomunikował, gdzie zagra w przyszłym sezonie. Zadecyduje dopiero po zdobyciu mistrzostwa Hiszpanii i wspólnej fecie z kibicami na ulicach Barcelony. Teraz skupia się na przygotowaniu do kolejnych meczów. Znalazł na to nowy sposób. Pozwala mu nie tylko zachować kondycję fizyczną, ale i zrelaksować się.
W ostatnich dniach Lewandowski zawitał do Bela Padel Center, jednego z najlepszych klubów w mieście, specjalizujących się w padlu. Jego obecnością pochwalił się sam obiekt. W sieci opublikowano mnóstwo zdjęć oraz nagrań z Polakiem w roli głównej. Okazuje się, że na korcie mierzył się z... samym założycielem obiektu, jednym z najlepszych padlistów świata. Mowa o Fernando Belasteguinie, który przez 16 lat nieprzerwanie otwierał światowe listy.
"Nowe hobby Lewandowskiego: tak odpoczywa, rzucając wyzwanie historycznemu numerowi 1 na świecie" - ocenili dziennikarze "Mundo Deportivo", których uwadze nie uszło nowe zajęcie Polaka. Jak stwierdziła redakcja, nasz rodak wkroczył do elitarnego grona piłkarzy, którzy grywają w padla. A kto jeszcze znajduje się na liście? "Vinicius Jr., Cristiano Ronaldo, Neymar, Lionel Messi, Sergio Busquets, Andres Iniesta, Carles Puyol, Iker Casillas, Zlatan Ibrahimović i Francesco Totti, a to tylko niektóre z nazwisk" - wymienia medium.
Zobacz też: Ogłosili koniec Wieczystej. Niespodziewana reakcja właściciela.
"To, co było okazjonalnym hobby, stało się prawdziwym trendem wśród elitarnych piłkarzy. To właśnie w padlu odkryli sposób na rywalizację, relaks i podtrzymywanie ducha zwycięstwa z dala od blasku fleszy" - czytamy. Oprócz gry w padla w ostatnich dniach Lewandowski znalazł też chwilę dla rodziny. W sieci pojawiły się zdjęcia z urodzin jego córeczek. To ważne wydarzenie piłkarz celebrował z najbliższymi. Teraz powróci na murawę, by przygotować się do El Clasico. Zaplanowano je na 10 maja. Już tego dnia Barcelona może przypieczętować tytuł. Wystarczy remis.