Wrze w szatni Realu tuż przed El Clasico. Mbappe w roli głównej

W Realu Madryt wrze. Na kilka dni przed kluczowym starciem z FC Barceloną atmosfera w szatni "Królewskich" daleka jest od idealnej. Zamiast pełnej mobilizacji są napięcia, konflikty i rosnąca frustracja. W roli głównej mamy w tej sytuacji Kyliana Mbappe i Antonio Ruedigera.
Fot. Marcelo del Pozo / REUTERS

Pierwszy sygnał problemów pojawił się w kwietniu, gdy Antonio Ruediger wdał się w ostrą kłótnię z jednym z kolegów z drużyny w szatni ośrodka treningowego. Według źródeł to właśnie Niemiec miał zainicjować konflikt. Sytuacja została później załagodzona - defensor przeprosił i zaprosił drużynę wraz z rodzinami na wspólny obiad. Na tym jednak nie koniec. Kolejny incydent dotyczył Kyliana Mbappe. Francuz podczas treningu wszedł w konflikt z członkiem sztabu szkoleniowego po decyzji o spalonym. Według relacji świadków jego reakcja była bardzo emocjonalna i padły ostre słowa. 

Zobacz wideo Żelazny mocno o trenerze Arsenalu: Arteta to trener z Instagrama

Mbappe pod lupą

"The Athletic", który ujawnia szczegóły kontrowersji, podkreśla, że choć takie sytuacje zdarzają się w wielkim futbolu, tym razem ich nagromadzenie wyraźnie odbiło się na atmosferze w drużynie.

Mbappe natomiast znalazł się w ogniu krytyki nie tylko z powodu zachowania na treningu. W klubie pojawiły się również głosy niezadowolenia po jego wyjeździe do Włoch w trakcie rehabilitacji po urazie odniesionym w meczu z Realem Betis.

Część środowiska uważa, że w trudnym momencie sezonu lider zespołu powinien być bliżej drużyny. Tym bardziej że Francuz jest kluczową postacią ofensywy. Wystarczy wspomnieć, że zdobył aż 41 bramek w 41 meczach tego sezonu. Jego powrót na El Clasico stoi pod znakiem zapytania. Sztab medyczny monitoruje sytuację, a ostateczna decyzja ma zapaść w najbliższych dniach.

Trener dystansuje się od problemu? Oto co mówi Arbeloa

Szkoleniowiec Realu, Alvaro Arbeloa, publicznie stara się tonować nastroje. Podkreśla, że zawodnicy mają prawo do prywatnych decyzji, a proces leczenia kontuzji jest w pełni kontrolowany przez lekarzy.

- W czasie wolnym każdy zawodnik robi to, co uważa za stosowne, i ja się w to nie wtrącam - powiedział 43-letni szkoleniowiec, cytowany przez "The Athletic".

Nieoficjalnie jednak mówi się, że trener nie jest zadowolony ze sposobu zarządzania sytuacją przez klub. To tylko pogłębia obraz wewnętrznego chaosu.

Zła atmosfera przed kluczowym meczem

Według dziennikarzy z "The Athletic" największym problemem "Królewskich" wydaje się dziś brak jedności. Konflikty, niepewność wokół przyszłości trenera i kilku zawodników oraz rozczarowanie po odpadnięciu z Ligi Mistrzów z Bayern Monachium tworzą mieszankę wybuchową.

Czytaj także: Ważna zmiana w Arce Gdynia. "Nadszedł moment, by się pożegnać"

Tymczasem odwieczny rywal nie śpi. Drużyna prowadzona przez Hansiego Flicka potrzebuje w niedzielę tylko remisu, by sięgnąć po tytuł mistrzowski.

Jeśli Real nie opanuje złej sytuacji w szatni, nawet największe indywidualności mogą nie wystarczyć. Barcelonie natomiast zależy na tym, by świętować tytuł po zwycięstwie nad najgroźniejszym przeciwnikiem. Niewątpliwie to "Duma Katalonii" będzie faworytem najbliższego spotkania.

Więcej o: