Saudyjczycy kuszą gwiazdę Barcelony. Agent Lewandowskiego już działa

Barcelona już szykuje się na letnie okienko transferowe. Celem działaczy jest nie tylko wzmocnienie drużyny, ale też jak największe zyski. Finanse klubu wciąż są słabe. Kilku piłkarzy może zostać sprzedanych, ale to nie musi okazać się wystarczające. Jak informuje hiszpański Sport, z pomocą przychodzi agent Roberta Lewandowskiego. Pini Zahavi rozmawia o transferze gwiazdy do ligi saudyjskiej.
SOCCER-CHAMPIONS-ATM-BAR/
Fot. REUTERS/Albert Gea

Letnie okienko transferowe jest czasem na wielką przebudowę Barcelony. Wciąż nieznana jest sytuacja Roberta Lewandowskiego, a dyrektor sportowy klubu w jego miejsce chętnie zobaczyłby Juliana Alvareza z Atletico. By móc przeprowadzić taki transfer, Deco musi jednak zadbać o finanse - i na to jest już plan.

Zobacz wideo Żelazny o Lewandowskim: Robert jest dogadamy z Flickiem

W hiszpańskich mediach pojawiła się lista piłkarzy, którzy mogą odejść z Barcelony w letnim okienku transferowym. Są to Jules Kounde, Alejandro Balde, Ronald Araujo, Marc Casado i Roony Bardghji. Wśród nich brakuje jednak jednej z większych gwiazd zespołu, a dużo wskazuje na to, że jedynie wielka sprzedaż może uspokoić sytuację finansową klubu.

Szokujący plan Barcelony

O całej sprawie informuje portal skysport.ch oraz hiszpański Sport. Za kulisami bowiem rozpoczyna się walka o Raphinhę. Brazylijczyka kosmicznymi zarobkami kuszą kluby z Saudi Pro League, a i Duma Katalonii może liczyć na znaczący zastrzyk gotówki. "Saudyjczycy oferują Barcelonie 90 milionów euro. Do tego dochodzi niezwykle atrakcyjna propozycja wynagrodzenia, szacowana na około 30 milionów euro na rok" - czytamy.

Zobacz też: Gigantyczna kompromitacja. Ponad 1/3 ludzkości może nie zobaczyć mundialu

Kluczową rolę w całej transakcji ma natomiast odegrać... Pini Zahavi. Agent Roberta Lewandowskiego ponoć prowadzi rozmowy w tej sprawie i to jego działania mogą mieć decydujący wpływ na rozwój sytuacji. Władze klubu również zdają sobie sprawę, że Barcelona potrzebuje znaczącego zastrzyku finansowego. Jeżeli Raphinha miałby rzeczywiście odejść za 90 mln euro, byłby to drugi najdroższy transfer wychodzący w historii klubu.

Raphinia odejdzie z Barcelony?

Wszystko jednak rozbija się przez niechęć Brazylijczyka do przeprowadzki. 29-latek w Katalonii czuje się znakomicie i ani myśli rozstawać się z Barceloną, w której gra już od czterech lat.  To sprawia, że działacze będą musieli szukać innych rozwiązań, by zbilansować księgi i uzdrowić sytuację finansową klubu.

W bieżącym sezonie Raphinha wystąpił w 31 spotkaniach. Zdobył 19 bramek i zaliczył 8 asyst. Pod koniec marca odniósł kontuzję, ale wrócił już do treningów i będzie gotowy do gry w najbliższej kolejce. Barcelona zapewni sobie mistrzostwo Hiszpanii, jeżeli 10 maja nie przegra z Realem na Camp Nou. Już teraz zapraszamy do śledzenia relacji tekstowej z El Clasico na stronie Sport.pl oraz w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.

Więcej o: