50 milionów euro - tyle Real Madryt zapłacił Palmeiras za Endricka. Do transferu doszło dwa lata temu, ale brazylijski diament w stolicy Hiszpanii przepadł. W tym sezonie w barwach Królewskich zagrał ledwie 101 minut. Wypożyczenie do Olympique Lyonu miało pomóc 18-latkowi w zebraniu cennego doświadczenia. Nikt jednak nie mógł się spodziewać, że Endrickowi we Francji pójdzie tak dobrze.
Po kwietniowym zwycięstwie 2:1 nad Paris Saint-Germain hiszpańskie media piały z zachwytu nad 18-latkiem, który na Parc des Princes był najlepszym zawodnikiem meczu. "Młody Brazylijczyk zaprezentował się kompleksowo: gol, asysta i gra w obronie, odzwierciedlające jego rozwój w ostatnich tygodniach. Jego bliscy podsumowali to tak: Ten mecz był zaznaczony w kalendarzu. Włączył się tryb bestii" - pisano dwa tygodnie temu.
Endrick dobrze spisał się też w niedzielnym meczu z Rennes - rywalem Lyonu w walce o podium. Brazylijczyk zdobył bramkę w 75. minucie, pieczętując wygraną gospodarzy 4:2. 18-latek wykończył strzałem z 10 metrów szybką akcję swoich kolegów. Było to już piąte ligowe trafienie 18-latka w bieżącym sezonie.
Brazylijczyk po meczu był niezwykle zadowolony. - Nigdy się nie poddaliśmy. Tak będzie zawsze. Niezależnie gdzie, kiedy, na jakim stadionie, nigdy się nie poddaliśmy. Przyjazd do Lyonu był jedną z najlepszych decyzji w życiu. Dziękuję Bogu, że trafiłem do drużyny, która mnie przyjęła, sztab mnie przyjął, koledzy, wszyscy. Jestem bardzo szczęśliwy. Jeśli Bóg pozwoli, pojadę na mundial. Niczego nie żałuję, mogę tylko podziękować - słowa 18-latka cytuje L'Equipe.
Mało kto spodziewa się, że Endrick zostanie w Lyonie. Sam Brazylijczyk jednak jasno pokazuje, że znakomicie czuje się we Francji. - Czuję się tu świetnie. Czy zostanę? Jestem wypożyczony, ale dobrze dogaduję się z kolegami, wszystko się układa. Nie wiadomo, co może się wydarzyć. Zobaczymy. Powierzę wszystko Bogu. Jeżeli mam wrócić do Realu, wrócę. Jeżeli mam przedłużyć kontrakt z OL, zrobię to. Bardzo chciałbym tu zostać. Robią wszystko, żebym miał świetne warunki - stwierdził.
Zobacz też: Zieliński poprowadził Inter do mistrzostwa! Włosi oszaleli na punkcie Polaka
Po nieudanym półroczu w Madrycie Endrick odżył we Francji. W 19 meczach we wszystkich rozgrywkach zdobył 8 bramek i zanotował 7 asyst. Bez niego Olympique Lyon mógłby zapomnieć o Lidze Mistrzów, tymczasem podopieczni Paulo Fonseki na dwie kolejki przed końcem sezonu zajmują 3. miejsce i są o krok od zapewnienia sobie powrotu do Champions League po sześcioletniej przerwie.