FC Barcelona w ten weekend może sobie zapewnić mistrzostwo Hiszpanii. Aby taki scenariusz mógł się spełnić punkty musi stracić Real, a podopieczni Hansiego Flicka wygrać swoje spotkanie. W 34. kolejce ich rywalem była znajdująca się w środku stawki Osasuna Pampeluna. W pierwszym składzie Dumy Katalonii na murawie zameldował się Robert Lewandowski.
Po pierwszej połowie Duma Katalonii bezbramkowo remisowała z Osasuną. Piłkarze Dumy Katalonii z Robertem Lewandowskim na czele nie mogli znaleźć sposobu na bramkarza gospodarzy, Sergio Herrerę.
Dość surowo pierwszą połowę w wykonaniu Roberta Lewandowskiego ocenił kataloński dziennik "Mundo Deportivo". Polak został określony jako "Odizolowany".
"Odizolowany. Nie mieli z nim większego kontaktu i nie miał żadnych klarownych sytuacji." - czytamy w "Mundo Deportivo".
Zobacz też: Wtedy Lewandowski ma ogłosić decyzję ws. przyszłości. Hiszpanie są pewni
Niewiele lepiej na grę Polaka spojrzał dziennik "Sport". Hiszpanie stwierdzili, że Polakowi brakowało siły i precyzji. W skali dziesięciopunktowej otrzymał zaledwie notę 5.
"Brakowało mu siły i precyzji w dwóch możliwych dla niego okazjach. Widać, że brakuje mu szybkości, by komfortowo odnajdywać się w sytuacjach bramkowych" - podkreślają dziennikarze dziennika "Sport".
Lewandowski poluje na ligowego gola od 4 kwietnia. Kapitan reprezentacji Polski trafił wówczas do siatki w spotkaniu z Atletico Madryt. Ostatnio asystował w meczu z Getafe.