Lista kontuzjowanych zawodników w Realu Madryt jest naprawdę długa. Poza placem gry pozostają m.in. Rodrygo i Eder Militao. Ich kontuzje wykluczyły ich nie tylko z końcówki tego sezonu, ale najpewniej także z mistrzostw świata 2026. Niedostępni dla Alvaro Arbeloi są również Arda Guler i Kylian Mbappe. Ba, niewykluczone, że pozostaną poza placem gry aż do zakończenia kampanii. Teraz do tej listy dołączył kolejny gwiazdor. Może podzielić los Turka i Francuza.
"Po badaniach przeprowadzonych u Daniego Carvajala przez medyków Realu Madryt, zdiagnozowano u niego złamanie dalszego paliczka piątego palca prawej stopy. Trwają badania" - poinformował klub w sobotnim komunikacie. Jak donosi "L'Equipe", ten uraz może sporo kosztować Real.
"Nie podano terminu powrotu na boisko, ale prawy obrońca prawdopodobnie opuści najbliższe spotkanie z Espanyolem, które zaplanowano na niedzielę, a także El Clasico 10 maja. Co więcej, jego występ przeciwko Realowi Oviedo 14 maja również stanął pod znakiem zapytania, co rodzi wątpliwości co do jego ewentualnego powrotu w tym sezonie" - czytamy. Byłaby to koszmarna wiadomość dla Realu. Ten ma wprawdzie bardzo nikłe szanse na mistrzostwo Hiszpanii, ale jednak ma, a absencja któregokolwiek z czołowych graczy może okazać się sporym osłabieniem.
Jednak do osłabienia Realu z powodu kontuzji Carvajala kibice mogli się już przyzwyczaić. Dlaczego? Ano dlatego, że pierwszy kapitan zespołu stracił prawie cały poprzedni sezon z powodu urazu więzadeł krzyżowych, a i w tym trapiły go kontuzje: mięśni i kolana. W tej kampanii opuścił łącznie aż 16 spotkań! Na boisku pojawił się tylko 20 razy, ale ani razu nie wpisał się na listę strzelców czy asystentów. Kilkukrotnie pozostał też na ławce rezerwowych, mimo że teoretycznie był gotowy do gry.
Zobacz też: Reprezentant Polski odrodził się i robi furorę. "Brakuje mu tylko i aż...".
Przed Realem kluczowe dni. Już 34. kolejka może przesądzić o tytule mistrzowskim. Stanie się tak, jeśli Barcelona wygra z Osasuną Pampeluna, a Real przegra lub zremisuje z Espanyolem. Obecnie przewaga Katalończyków nad madryckim zespołem wynosi aż 11 punktów, a do zgarnięcia jest 15 "oczek". Mecz Realu z Espanyolem zaplanowano na niedzielę 3 maja na godzinę 21:00. Obecni wicemistrzowie Hiszpanii zagrają na wyjeździe, co może stanowić dodatkowe utrudnienie.