Na pięć kolejek ligowych przed końcem FC Barcelona ma 11 punktów przewagi nad drugim Realem Madryt. Mistrzostwo Hiszpanii podopieczni Hansiego Flicka mogą mieć w swoich rękach już w obecny weekend. Najpierw muszą pokonać na wyjeździe Osasunę, a następnie liczyć, że Real nie wygra w niedzielę z Espanyolem.
Pojawiały się sytuacje, kiedy wokół składu FC Barcelony przed meczem było dużo wątpliwości. Tym razem hiszpańscy dziennikarze prawie we wszystkich kwestiach są zgodni.
Jedyna wątpliwość to właściwie obsada pozycji napastnika. W minionej kolejce, kiedy mistrzowie Hiszpanii grali na wyjeździe z Getafe, to w wyjściowej "jedenastce" oglądaliśmy Roberta Lewandowskiego. W drugiej połowie Polak zanotował asystę przy trafieniu Marcusa Rashforda, a Barcelona wygrała ten mecz 2:0.
Teraz - według większości hiszpańskich dziennikarzy - Lewandowski usiądzie na ławce rezerwowych. W tej sprawie zgodni są przedstawiciele takich dzienników jak "Sport", AS" i "Marca".
"Linia ataku pozostaje niepewna. Wszystko wskazuje jednak na to, że Ferran Torres wyjdzie w podstawowym składzie, biorąc pod uwagę, że nie zagrał ani minuty przeciwko Getafe w ostatniej kolejce" - taki punkt widzenia przedstawiła "Marca".
Innego zdania ws. składu jest "Mundo Deportivo". "Lewandowski ponownie poprowadzi atak" - napisano. Przy tym dodano, że na skrzydłach pojawią się Roony Bardghji i Fermin Lopez. Początek meczu Osasuna - Barcelona o godz. 21:00.
Przewidywany skład Barcelony według "Mundo Deportivo":
Joan Garcia - Eric Garcia, Cubarsi, Gerard Martin, Cancelo - Gavi, Pedri - Olmo - Roony Bardghji, Fermin Lopez - Lewandowski