Jaka przyszłość czeka Roberta Lewandowskiego? Jego kontrakt z FC Barceloną wygaśnie już pod koniec czerwca i jeśli klub, a także zawodnik nie zdecydują się go przedłużyć, to zostanie wolnym agentem. Jak na razie na kontynuowanie współpracy się nie zanosi. Najgłośniej mówi się o transferze do Serie A. I o ile AC Milan ma być "nieco podzielony wewnętrznie" w sprawie transakcji, co ujawnił Fabrizio Romano, o tyle inny włoski klub nie. I to do niego może trafić Polak. Szanse są spore, bo chce go kluczowa postać w Turynie.
Lewandowski może trafić do Juventusu, o czym przekonuje tuttosport.com. Warunek jest jeden - drużyna musi zakwalifikować się do Ligi Mistrzów. Obecne miejsce jej to gwarantuje - jest czwarta - ale do końca sezonu pozostały jeszcze cztery kolejki. Jeśli jednak klub zrealizuje cel, to Polak może znaleźć się w szeregach. "'Dajcie mi Lewandowskiego, a poruszę świat'. Gra słów równie bluźniercza, co trafna, zważywszy na to, że pierwszym fanem tak sensacyjnego transferu jest nie kto inny, jak Luciano Spalletti" - ujawniła redakcja.
To właśnie trener Juventusu ma być wielkim zwolennikiem transferu 38-latka. Nie straszny mu wiek piłkarza, bo wie, że w przeszłości nawet w takim wieku, można było zdziałać cuda. Przykładami są m.in. Zlatan Ibrahimović czy Luka Modrić. "Parametry fizyczne i wydajnościowe napastnika są nadal doskonałe" - podkreślili dziennikarze. I jak donosi medium, by ściągnąć Polaka, potrzebne jest tylko zapewnienie sobie miejsca w LM. Wtedy władze Juventusu mają zgodzić się na transfery wskazane przez Spallettiego, a także sam Lewandowski spojrzy na drużynę przychylnym okiem.
Zobacz też: Barcelona straci swoją gwiazdę? To byłby wielki cios.
A co na temat ewentualnych przenosin sądzi sam Lewandowski? "Z Hiszpanii napływają informacje, że Polak, którego AC Milan wciąż ma na radarze, obecnie uważa ekipę z Turynu za najbardziej atrakcyjną i prawdopodobną opcję, gdyby faktycznie zdecydował się odejść z Barcelony" - czytamy. Na jaką płacę nasz rodak będzie mógł liczyć w Juventusie? Najpewniej o wiele mniejszą niż ta obecna. Mówi się o sześciu milionach euro netto plus bonusy. Władze z Turynu są rzekomo gotowe zaproponować mu roczne zatrudnienie.
Jaką decyzję podejmie Lewandowski? Trudno powiedzieć. Sam nie zabrał głosu w tej sprawie. Jedynie zapewniał, że póki co nie podjął jeszcze decyzji i zrobi to najpewniej po sezonie. Niektórzy sugerowali też, że w wyścigu o Polaka na prowadzenie wysuwają się kluby spoza Europy, a szczególnie te z Bliskiego Wschodu. - To Arabia Saudyjska jest dzisiaj ligą, która ma największe szanse na pozyskanie Roberta - mówił kilka dni temu Sebastian Staszewski na kanale Meczyki.pl.