W trwającym sezonie niekwestionowanym numerem jeden w bramce FC Barcelony jest Joan Garcia. Hiszpański goalkeeper sprowadzony przed startem rozgrywek z Espanyolu, w pełni spełnił pokładane w nim oczekiwania. Jego zmiennikiem jest Wojciech Szczęsny, jednak Polak, podobnie jak czterech innych bramkarzy może pożegnać się z klubem po zakończeniu obecnej kampanii.
Hiszpański dziennik "Mundo Deportivo" donosi, że latem może dojść do rewolucji w bramce Barcelony. Pewny pozostania w klubie ma być tylko pierwszy bramkarz, Joan Garcia. Duma Katalonii ma nie być przekonana aż do pięciu nazwisk, wśród których znajdują się m.in. Marc-Andre Ter Stegen, Inaki Pena i Wojciech Szczęsny. Polak po zakończeniu rozgrywek prawdopodobnie definitywnie pożegna się z futbolem.
"Szczęsny, zmiennik Joana Garcii w tym sezonie, ma jeszcze rok kontraktu, ale nie jest on wiążący. Każda ze stron może go rozwiązać w dowolnym momencie, polski bramkarz prawdopodobnie przejdzie na emeryturę, tym razem na stałe" - czytamy w dzienniku "Mundo Deportivo".
Zobacz też: Ma 12 lat, a już jest o nim głośno. Hiszpania zachwyca się młodym Polakiem
Mimo posiadania w swoich barwach tylu bramkarzy, Duma Katalonii i tak planuje wzmocnienia na tej pozycji, w letnim okienku transferowym. "Mundo Deportivo" donosi, że klub rozważa sprowadzenie pierwszego golkipera, jednego z ligowych rywali.
"Ponadto klub rozważa zakontraktowanie kolejnego bramkarza, Remiro, z Realu Sociedad." - pisze "Mundo Deportivo".
Wojciech Szczęsny reprezentuje barwy FC Barcelony od 2024 roku, Polak został ściągnięty do Katalonii z emerytury, po kontuzji Ter Stegena. W pierwszym sezonie był pierwszym bramkarzem Blaugrany, obecnie pojawia się na murawie jedynie w przypadku problemów zdrowotnych Joana Garcii.