Gruchnęły wieści ws. następcy Lewandowskiego. "Już szuka domu w Barcelonie"

Robert Lewandowski nadal nie zdecydował, czy zostanie w FC Barcelonie na kolejny sezon. Coraz głośniej mówi się jednak o jego potencjalnych przenosinach do Włoch. Tymczasem kataloński klub musi rozglądać się za następcą Polaka. I być może już go znalazł. Jak przekazał dziennikarz Emiliano Raggi, jeden z głównych kandydatów już zaczął szukać domu w okolicach Barcelony.
SOCCER-CHAMPIONS-ATM-BAR/
Fot. REUTERS/Gonzalo Fuentes

Robert Lewandowski nie zagrał w dwóch ostatnich meczach LaLiga w barwach FC Barcelony. Zarówno przeciwko Espanyolowi (4:1), jak i Celcie Vigo (1:0) 90 minut spędził na ławce rezerwowych. Do tego dochodzą kolejne pogłoski o zainteresowaniu nim ze strony AC Milanu i Juventusu. W związku z tym hiszpańskie media zaczęły wieścić odejście Polaka. Jednocześnie nadciągnęły dość nieoczekiwane wieści ws. jego potencjalnego następcy.

Zobacz wideo Lewandowski królem strzelców Serie A? Żelazny: Robert byłby tam znaczącą postacią

Media: Przełomowe wieści ws. Juliana Alvareza. Wysłał braci do Barcelony. Jasny cel

Mowa o Julianie Alvarezie. Napastnik Atletico Madryt od dłuższego czasu uważny jest za priorytet transferowy FC Barcelony. Hiszpanie nie są jednak pewni, czy do takiej operacji w ogóle są szanse dojść. Katalończycy nadal dysponują dość ograniczonymi środkami na nowych graczy, a Atletico nie będzie chciało go oddać tak łatwo. Wydaje się jednak, że sam zawodnik chciałby do Barcelony trafić.

Wskazują na to również informacje, jakie przekazał Emiliano Raggi, dziennikarz meksykańskiego TBT Sports. Według niego Alvarez wysłał w piątek do stolicy Katalonii swoich dwóch braci - Agustina i Rafaela, którzy mieli szukać dla niego domu. Odwiedzili m.in. okolice Castelldefels - miejscowości, w której swoje rezydencje ma kilku piłkarzy Barcelony. Cały czas swoją nieruchomość posiada tam m.in. Leo Messi. Rodzina Argentyńczyka miała również przebywać w dzielnicy Les Corts, gdzie znajduje się stadion Camp Nou.

Zobacz też: Media: PZPN zdecydował. Zmiana lokalizacji finału Pucharu Polski!

O tym, że coś jest na rzeczy, może sugerować także wypowiedź samego Alvareza, jakiej udzielił po meczu Ligi Mistrzów z Tottenhamem. Gdy jeden z dziennikarzy zapytał go, czy trafi do Barcelony, nie zaprzeczył. - Może tak, może nie. Nie wiem. Nigdy nic nie wiadomo - stwierdził krótko.

W trwającym sezonie Julian Alvarez strzelił 19 goli i zaliczył 9 asyst w 47 meczach. Portal Transfermarkt.de wycenia jego wartość na 90 mln euro. Kontrakt Argentyńczyka z Atletico Madryt obowiązuje do 2030 r.

Więcej o: