Hiszpanie piszą wprost o tym, jak Flick potraktował Lewandowskiego

- Jego dni w klubie są policzone - napisał o Robercie Lewandowskim hiszpański portal eldesmarque.com. Taki wniosek dziennikarze wyciągnęli po tym, co w meczu z Celtą Vigo zrobił trener FC Barcelony, Hansi Flick. Niemiec nie dał naszemu napastnikowi nawet na moment wejść na murawę. Zdaniem Hiszpanów "pokazał mu w ten sposób drzwi". Tak samo potraktował też innego piłkarza.
Flick i Lewandowski
Screen Instagram FC Barcelony

Robert Lewandowski drugi raz z rzędu cały ligowy mecz przesiedział na ławce rezerwowych. W środowym starciu z Celtą Vigo (1:0) trener Hansi Flick nie wpuścił go na murawę nawet na minutę. Podobnie było w poprzedniej kolejce w trakcie derbów z Espanyolem (4:1). Hiszpańskie media sugerują, że nie był to przypadek. 

Zobacz wideo Żelazny o Lewandowskim: Robert jest dogadamy z Flickiem

Postawa Flicka mówi wszystko. "Pokazuje Lewandowskiemu drzwi"

"Hansi Flick pokazuje Marcusowi Rashfordowi i Robertowi Lewandowskiemu drzwi" - tak całą sytuację skwitowali w tytule dziennikarze portalu eldesmarque.com. - W ostatnim meczu u siebie z Celtą Vigo było jasne, że Flick daje im do zrozumienia, że nie mają dla siebie miejsca w drużynie - stwierdzili wprost.

W przypadku Polaka sprawa jest prosta. Eldesmarque.com. przypomniał, że jego kontrakt wygasa w czerwcu i - jego zdaniem - prawdopodobnie nie zostanie przedłużony. - Polski napastnik stracił miejsce w wyjściowym składzie i nie tylko. Nie wystąpił wyjściowym składzie w kilku ostatnich meczach, a w dwóch ostatnich spotkaniach LaLiga nie zagrał ani minuty - odnotowano. - Stracił swoją pozycję, a jego wpływ na zdobywanie bramek nie jest już taki, jak wtedy, gdy dołączył do FC Barcelony. Wygląda na to, że w wieku 37 lat jego dni w klubie są policzone - mogliśmy przeczytać w dalszej części artykułu.

Zobacz też: Media: On ma zastąpić Guardiolę w Manchesterze City

Nie tylko Lewandowski. Kolejny piłkarz Barcelony na wylocie. "Był naturalnym następcą"

Polski napastnik do tej pory nie zadeklarował, czy zamierza pozostać w FC Barcelonie. Ta miała zaproponować mu roczny kontrakt, ale z pensją zredukowaną o około połowę. W ostatnich dniach pojawiały się jednak liczne pogłoski o zainteresowaniu Lewandowskim ze strony Juventusu i Milanu.

Drugim omawianym przez Hiszpanów graczem był Marcus Rashford. Tu sprawy mają się nieco inaczej. Anglik w FC Barcelonie przebywa w ramach wypożyczenia z Manchesteru United. Klub może jednak skorzystać z klauzuli wykupu, która wynosi 30 mln euro. Dziennikarze twierdzą, że postępowanie Flicka świadczy o tym, że Katalończycy się na to nie zdecydują. - Po kontuzji Raphinhi Rashford był jego naturalnym następcą, ale niemiecki trener próbował innych zawodników. Wolał wystawiać Gaviego na prawym skrzydle zamiast Anglika. Miał też okazję wprowadzić go, gdy Lamine Yamal doznał kontuzji, ale zamiast niego wszedł Roony Bardghji - podsumował portal.

Więcej o: