Dziewięć punktów przewagi, siedem meczów do końca - tylko kataklizm mógłby odebrać FC Barcelonie mistrzostwo Hiszpanii. We wtorkowy wieczór część strat odrobił Real, ale i tak - obrona tytułu jest już na wyciągnięcie ręki. Będzie to drugie trofeum zdobyte w bieżącym sezonie, po grudniowym triumfie w Superpucharze.
Nie udało się zwyciężyć ani w krajowym pucharze, ani w Lidze Mistrzów - w obu przypadkach na drodze stawało Atletico Madryt. Na szczęście dla Hansiego Flicka, w tym sezonie już z Diego Simeone się nie spotkają. Najbliższym rywalem Dumy Katalonii będzie Celta Vigo.
Hiszpańskie media zauważają, że Celta Vigo należy do ulubionych przeciwników Roberta Lewandowskiego. "Marca" przytacza wiele znaczącą statystykę - w siedmiu dotychczasowych spotkaniach kapitan reprezentacji Polski aż ośmiokrotnie trafiał do bramki. "Lewandowski ma liczby i zaciera ręce" - czytamy. Najlepiej wypadł przed kilkoma miesiącami - w 12. kolejce tegorocznej La Ligi aż trzykrotnie pokonał Ionuta Radu, a Barcelona wygrała 4:2.
Zobacz też: Czekają tylko na podpis Nawrockiego. "To krok w dobrym kierunku"
Celta nie jest jednak wygodnym rywalem - przed trzema laty znaleźli sposób, wygrywając z Barceloną 2:1 w ostatniej kolejce. W poprzednim sezonie zremisowali 2:2. Bez goli Lewandowskiego ten bilans byłby znacznie gorszy, gdyż w każdym spotkaniu jego trafienia okazywały się decydujące. W sezonie 23/24 Barcelona wygrała 3:2 i 2:1, a Polak w obu meczach strzelił po dwie bramki.
Robert Lewandowski w każdym z siedmiu meczów przeciwko Celcie Vigo wychodził w pierwszym składzie. Nie wiadomo jednak, czy podobnie będzie w środowy wieczór. W poprzednim ligowym spotkaniu z Espanyolem nie pojawił się w ogóle na boisku, a w zeszłotygodniowym meczu Ligi Mistrzów przeciwko Atletico wszedł na boisko na ostatnie 20 minut.
Mecz FC Barcelona - Celta Vigo zaplanowany jest na środę, 22 kwietnia. Pierwszy gwizdek sędziego Jose Luisa Munuery Montero wybrzmi o godzinie 21:30. Zapraszamy do śledzenia relacji tekstowej z tego spotkania na stronie Sport.pl oraz w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.