FC Barcelona z dużą przewagą punktową nad Realem Madryt prowadzi w rozgrywkach La Liga, mimo to obecny sezon jest dość rozczarowujący dla fanów klubu z Camp Nou. Duma Katalonii już w ćwierćfinale odpadła z rozgrywek Ligi Mistrzów. Po sezonie w szatni może dojść do zmian kadrowych, wciąż nie jest pewna przyszłość Roberta Lewandowskiego.
W rozmowie z "Super Expressem" w mocnych słowach obecną postawę FC Barcelony i pozycję w klubie Roberta Lewandowskiego skomentował Jan Tomaszewski. Legendarny bramkarz stwierdził, że napastnik nie jest traktowany w klubie z należytym szacunkiem.
- Myśmy apelowali już 3-4 miesiące temu. Robert, postąp jak mężczyzna. Ty nie jesteś byle kim. Jesteś najsławniejszym Polakiem w historii, a pozwalasz na to, żeby cię tak traktowano - podkreśla Tomaszewski.
Zobacz więcej: Rewolucja w Realu Madryt. Oni mają odejść z klubu
Jan Tomaszewski uważa, że Roberta Lewandowskiego w barwach Barcelony czeka co najwyżej rola rezerwowego. Zdaniem byłego bramkarza kapitan reprezentacji Polski będzie traktowany lepiej w każdym potencjalnym miejscu, z którym jest łączony.
- Jak Robert teraz odejdzie, to niech ta Barcelona robi, co chce i niech zdobywa to swoje mistrzostwo Hiszpanii. Jestem przekonany, że Robert, jeżeli będzie grał czy w MLS, czy w którejś innej drużynie, to będzie wykorzystany tak, jak na to zasłużył - zauważa Tomaszewski.
Kontrakt Roberta Lewandowskiego wygasa 30 czerwca 2026 roku. Wcześniej Polak był łączony z transferem do MLS lub Arabii Saudyjskiej, ostatnio sporo mówi się o zainteresowaniu włoskich gigantów - Milanu i Juventusu.