Telenowela z tematem przyszłości klubowej Roberta Lewandowskiego trwa. Wciąż nie wiadomo, czy polski napastnik podpisze nową umowę z FC Barceloną. Jego kontrakt wygasa bowiem po zakończeniu tego sezonu. Dziennikarze już rozpisywali się, że gdyby Lewandowski nie został w Barcelonie, to mógłby trafić do Milanu, Juventusu, klubu z MLS lub Arabii Saudyjskiej.
Hiszpański dziennik "Marca" w niedzielę opublikował artykuł dotyczący najnowszych informacji w sprawie Roberta Lewandowskiego. Dziennikarz Luis Rojo napisał, że doszło do spotkania zarządu klubu z Pini Zahavim, agentem Lewandowskiego. Okazuje się, że klub ma zaproponować Lewandowskiemu przedłużenie kontraktu, ale z obniżką dotychczasowego wynagrodzenia o 50 proc. W dodatku Polak musiałby pogodzić się z rolą rezerwowego.
"Przesłanie jest jasne: Barcelona ma nową rolę, którą Lewandowski ma odegrać w nowym projekcie. W tym kontekście klub proponuje przedłużenie kontraktu na nowych warunkach. Oferta zakłada przede wszystkim znaczną obniżkę wynagrodzenia, sięgającą około 50 proc., częściowo rekompensowaną przez dobre wyniki. Ponadto rola Polaka uległaby istotnej zmianie: nie byłby już niekwestionowanym podstawowym zawodnikiem" - pisze "Marca".
Lewandowski byłby rezerwowym, bo do klubu ma trafić świetny napastnik.
"Ten scenariusz wynika także z zamiaru Barcelony, by latem pozyskać napastnika najwyższej klasy. Taką informację przekazano otoczeniu Polaka. Lewandowski przestałby być podstawowym napastnikiem i musiałby walczyć o miejsce w składzie" - dodaje dziennikarz.
Rojo zdradza też, że Lewandowski podejmie decyzję dopiero po zakończeniu tego sezonu.
"Według źródeł zbliżonych do sprawy Lewandowski nie zajmie stanowiska, dopóki Barcelona nie zakończy sezonu pod względem sportowym. Dopiero wtedy przekaże klubowi swoją ostateczną decyzję" - pisze.
Dziennikarz dał też sondę dla kibiców z pytaniem: Czy Lewandowski powinien zaakceptować obniżoną ofertę od Barcelony? Najwięcej głosów - 37 proc. otrzymała dotychczas odpowiedź: "Nie — to jest moment, żeby podpisać ostatni duży kontrakt". 31 proc. dodała odpowiedź: "Tak - nigdzie indziej nie będzie mu lepiej", a 17 proc. "Nie, bo może nadal być podstawowym zawodnikiem w topowym zespole".
Zobacz także: Lewandowski na uboczu. Przyszłość w Barcelonie niepewna. "Bardzo to odczuł"
Lewandowski w tym sezonie zagrał w 40 spotkaniach FC Barcelony, zdobył 17 goli i miał trzy asysty.